Doświadczony, 55-letni taktyk przejął stery w wielkopolskiej drużynie w czerwcu 2024 roku, kiedy na stanowisku zastąpił Mariusza Rumaka. Okres jego pracy przyniósł zespołowi ogromne sukcesy, w tym dwukrotne zdobycie tytułu mistrza Polski oraz imponujący awans do najlepszej szesnastki Ligi Konferencji w trwających rozgrywkach. Poprzednie porozumienie ze szkoleniowcem wygasało w połowie bieżącego roku, a kibice do ostatnich chwil nie mieli pewności, czy utytułowany opiekun zdecyduje się kontynuować misję w Poznaniu.
„Myślę, że w tym czasie osiągnęliśmy razem wiele dobrego. Zdobyliśmy dwa mistrzostwa, ale sądzę, że możemy pokusić się w następnym sezonie o trzeci tytuł z rzędu. W obecnych rozgrywkach pokazaliśmy się z niezłej strony w Europie, ale uważam, że stać nas na jeszcze więcej na tym froncie w nadchodzących miesiącach, taka jest nasza ambicja. Mamy sporo obszarów do rozwoju i dużo do wygrania, a perspektywy, które rysują się przed nami są bardzo atrakcyjne. Jestem przekonany, że w przyszłym sezonie będziemy dysponować mocną, wyrównaną kadrą” – powiedział trener po podpisaniu nowej umowy.
Tomasz Rząsa, pełniący funkcję dyrektora sportowego „Kolejorza”, odniósł się pozytywnie do decyzji o kontynuowaniu współpracy z Duńczykiem. Działacz wprost podkreślił, że zatrzymanie tego szkoleniowca na dłużej stanowi „ważny krok w kontekście konsekwentnego podążania w obranym kierunku oraz stabilizacji”.
„W okresie swojej dotychczasowej pracy w klubie trener Frederiksen wydatnie przyczynił się do rozwoju naszych piłkarzy oraz całej drużyny, wprowadzając do niej z powodzeniem wielu młodych zawodników. Co najważniejsze, pod jego wodzą nie tylko sięgnęliśmy po mistrzostwo już po roku i obroniliśmy tytuł także w jego drugim sezonie, ale uczyniliśmy to w zgodzie z klubową filozofią, prezentując skuteczną i ofensywą piłkę. Nie zadowalamy się jednak tym, czego wspólnie dokonaliśmy, wręcz przeciwnie, chcemy w dalszym ciągu sięgać po więcej i pokazywać się z dobrej strony zarówno w kraju, jak i na międzynarodowej arenie” – przyznał Rząsa.
Zanim trener związał się kontraktem z obecnym mistrzem Polski, zbierał szlify trenerskie w innych cenionych ośrodkach. W swojej dotychczasowej karierze zarządzał między innymi szatnią czołowego duńskiego klubu Broendby Kopenhaga, a także odpowiadał za wyniki młodzieżowej reprezentacji narodowej Danii.