Medaliści u prezydenta Nawrockiego. Uwagę zwrócił tajemniczy prezent

2026-02-23 10:39

Jeszcze w niedzielę rywalizowali w Wiśle, a już w poniedziałkowy poranek zameldowali się w Warszawie. Bohaterowie olimpijskiej rywalizacji w Predazzo, Kacper Tomasiak oraz Paweł Wąsek, odwiedzili prezydenta Karola Nawrockiego. Spotkanie w Pałacu Prezydenckim przebiegło w znakomitej atmosferze, choć wzrok przykuwał jeden intrygujący szczegół.

Kacper Tomasiak wyrósł na niekwestionowaną gwiazdę polskiej kadry, zapisując nową kartę w historii dyscypliny. Jego dorobek z zakończonych niedawno igrzysk Mediolan-Cortina 2026 budzi podziw: srebro na skoczni normalnej, brąz na dużej oraz wicemistrzostwo w Super Duetach wywalczone wspólnie z Pawłem Wąskiem. To właśnie te medale uratowały honor biało-czerwonych na najważniejszej imprezie czterolecia, stanowiąc jedyne jasne punkty występu naszej reprezentacji.

ZOBACZ TEŻ: Kacper Tomasiak wyróżniony we Włoszech. Spotkało to wcześniej tylko Małysza

Kacper Tomasiak i skoczkowie u prezydenta [Zdjęcia]

Skoczkowie wraz ze sztabem szkoleniowym rozpoczęli poniedziałek od wizyty w mediach, by następnie udać się do Pałacu Prezydenckiego. Delegacja spotkała się tam z prezydentem Karolem Nawrockim. Na zdjęciach dokumentujących to wydarzenie widać Wojciecha Turowicza trzymającego tajemniczy, oprawiony w ramy przedmiot. Można przypuszczać, że to specjalny upominek dla głowy państwa, choć oficjalnie nie ujawniono, co dokładnie skoczkowie wręczyli prezydentowi.

ZOBACZ TEŻ: Kacper Tomasiak nie ma czasu na odpoczynek. Właśnie zapadła decyzja o jego starcie

Kalendarz podopiecznych trenera Macieja Maciusiaka jest w ostatnich dniach niezwykle napięty. Zaledwie dobę po powrocie do kraju zawodnicy stanęli na starcie mistrzostw Polski na obiekcie im. Adama Małysza. Rywalizacja w Wiśle zakończyła się jednak szybciej, niż planowano. Problemy z torami najazdowymi wymusiły przerwanie zawodów już po pierwszej serii skoków, co paradoksalnie ułatwiło logistykę podróży do stolicy.

ZOBACZ TEŻ: Piotr Zieliński przyłapany na trybunach. Towarzyszyli mu znani koledzy