Nagła zmiana w sprawie transmisji skoków. Kibice jednak zobaczą walkę o medale

2026-03-03 15:42

W ostatniej chwili nadeszły doskonałe wieści dla fanów skoków narciarskich w kontekście mistrzostw świata juniorów. Do niedawna wszystko wskazywało na to, że zmagania będzie można śledzić wyłącznie za pośrednictwem międzynarodowego streamu. Sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie, a Telewizja Polska potwierdziła, że przeprowadzi transmisję z zawodów, w których o podia powalczy Kacper Tomasiak.

Kacper Tomasiak dostanie mieszkanie

i

Autor: ART SERVICE / Super Express

Zaledwie dwa tygodnie temu dobiegły końca igrzyska, które ugruntowały pozycję Kacpra Tomasiaka jako wschodzącej gwiazdy dyscypliny. Z imprezy we Włoszech 19-latek wyjechał z workiem sukcesów, zdobywając srebro i brąz w konkursach indywidualnych oraz dokładając do tego drugie miejsce w zmaganiach duetów.

Choć młody skoczek ma już za sobą udane próby w rywalizacji seniorów, sztab szkoleniowy jasno określił priorytety. Najważniejszym punktem tego sezonu są dla niego Mistrzostwa Świata Juniorów w Narciarstwie Klasycznym. Stawka jest wysoka, bo oprócz samych krążków, do wygrania jest dodatkowa przepustka dla reprezentacji do startów w Pucharze Świata. Zdobyte przez medalistę dodatkowe miejsce startowe będzie można wykorzystać w przyszłym sezonie dla dowolnego juniora.

ZOBACZ TEŻ: TVP podjęła decyzję w sprawie Rosjan. Stanowczy komunikat nadawcy

Gdzie oglądać Kacpra Tomasiaka? Transmisja w TVP

Przez długi czas wydawało się, że polscy kibice nie doczekają się krajowej relacji z tej imprezy. We wtorek nastąpił jednak zwrot akcji i oficjalnie potwierdzono, że Telewizja Polska pokaże czwartkowy konkurs indywidualny mężczyzn o godzinie 16:30 oraz sobotnią drużynówkę zaplanowaną na 12:30. Obie rywalizacje będą dostępne w internecie na stronie i w aplikacji TVP Sport, a pierwsze z tych zawodów trafią także na antenę telewizyjną.

ZOBACZ TEŻ: Wujek Karola Nawrockiego szczerze o rozmowie z prezydentem. Nagle zadzwonił telefon a tam Trump!

Polska kadra w Lillehammer to jednak nie tylko jeden zawodnik. Oprócz Kacpra Tomasiaka na belce startowej pojawią się Konrad Tomasiak, Szymon Sarniak, Kamil Waszek i Łukasz Łukaszczyk. Do Norwegii poleciały również reprezentantki Polski, Pola Bełtowska i Ewa Frączek, które wystąpią w konkursie kobiet przewidzianym na środę.