Spis treści
- Napięcie na Bliskim Wschodzie zmusiło Cristiano Ronaldo do natychmiastowej ucieczki.
- Gwiazdor futbolu zabrał rodzinę na pokład prywatnego odrzutowca lecącego do Hiszpanii.
- Bezpośrednią przyczyną wylotu mógł być atak dronów na amerykańską placówkę w Rijadzie.
- Poznaj szczegóły nocnej podróży Portugalczyka i trasę jego przelotu nad Morzem Śródziemnym.
Po sobotnim rozpoczęciu operacji "Epicka Furia" przez wojska USA i Izraela, sytuacja w regionie stała się dramatyczna. Wiele osób w obawie o życie szuka drogi ucieczki. Do tego grona dołączył Cristiano Ronaldo, który zdecydował się na błyskawiczny wyjazd z Arabii Saudyjskiej, co potwierdzają doniesienia medialne z Portugalii.
Przeczytaj także: Wujek Karola Nawrockiego szczerze o rozmowie z prezydentem. Nagle zadzwonił telefon a tam Trump!
„Portugalski gwiazdor Cristiano Ronaldo opuścił saudyjską stolicę w czasie bombardowań Iranu” – przekazał portal „Sapo”.
Piłkarz na co dzień rezydował w Rijadzie wraz z partnerką Georginą Rodriguez oraz piątką dzieci. To właśnie chęć zapewnienia im bezpieczeństwa była motorem napędowym decyzji o opuszczeniu kraju.
Nocna ewakuacja Ronaldo. Szczegóły lotu do Madrytu
Dziennikarskie śledztwo wykazało, że operacja przebiegła w pełnej dyskrecji, ale bardzo sprawnie. W poniedziałkowy wieczór z lotniska w Rijadzie podrywał się prywatny Bombardier Global Express 6500 należący do zawodnika. Pilot obrał kurs na Hiszpanię, starannie omijając strefy zagrożenia, lecąc nad Egiptem i Morzem Śródziemnym. Samolot bezpiecznie wylądował w Madrycie we wtorek rano.
Zobacz też: TVP podjęła decyzję w sprawie Rosjan. Stanowczy komunikat nadawcy
Zagraniczne media, w tym „Diario de Noticias” oraz CNN Brasil, wskazują, że wybór kierunku nie był przypadkowy. Stolica Hiszpanii to dla byłego gracza Realu drugi dom, w którym posiada liczne nieruchomości, inwestycje i grono zaufanych przyjaciół, co czyniło to miasto naturalnym azylem.
Drony nad stolicą i kontuzja piłkarza. Dlaczego Ronaldo wyjechał?
Ucieczka zbiegła się z gwałtowną eskalacją działań zbrojnych. W odpowiedzi na ataki, Iran uderzył w amerykańskie cele wojskowe i dyplomatyczne w regionie. Impulsem do wylotu mogło być wtorkowe ostrzelanie dronami ambasady USA w Rijadzie.
Co ciekawe, nagły wyjazd nie wpłynie negatywnie na sytuację sportową jego klubu, Al-Nassr. Ronaldo i tak nie wystąpiłby w meczu ligowym zaplanowanym na dni 5-7 marca. Wykluczenie ze składu z powodu kontuzji pozwoliło mu na podjęcie szybkiej decyzji o ewakuacji bez ponoszenia konsekwencji zawodowych.