Elitarne grono Polaków z europejskim pucharem
Zdobyciem tego trofeum może pochwalić się zaledwie kilku polskich piłkarzy. Od momentu wprowadzenia przez UEFA nowej formuły, udało się to jedynie Grzegorzowi Krychowiakowi, który świętował triumf z Sevillą dwukrotnie – w 2015 i 2016 roku. Zanim rozgrywki zmieniły nazwę z Pucharu UEFA na Ligę Europy, po zwycięstwo sięgnęli: Helmut Dudek (Borussia Moenchengladbach, 1979 r.), Andrzej Buncol (Bayer Leverkusen, 1988 r.), Tomasz Rząsa i Euzebiusz Smolarek (z Feyenoordem Rotterdam w 2002 r.) oraz Mariusz Lewandowski. Sukces tego ostatniego, odniesiony w barwach Szachtara Donieck w 2009 roku, miał miejsce podczas ostatniej edycji turnieju pod starą nazwą.
Turecki finał Casha i... Lewandowskiego
Ciekawostką jest to, że Mariusza Lewandowskiego i Matty'ego Casha łączy miejsce finałowej rywalizacji. Pierwszy z nich świętował zwycięstwo na obiekcie Fenerbahce Stambuł, podczas gdy drugi ma szansę na triumf na stadionie Besiktasu Stambuł. Czy Turcja ponownie okaże się szczęśliwa dla reprezentanta Polski? Zespół z Birmingham, w którym występuje Cash, jest uważany za faworyta nadchodzącego spotkania z SC Freiburg.
Po wygranym 4:2 spotkaniu z Liverpoolem, szkoleniowiec Unai Emery w emocjonalnym przemówieniu przez mikrofon zapewniał kibiców, że drużyna jedzie do Stambułu po zwycięstwo, wykazując przy tym entuzjazm sugerujący pewność wygranej nad niemieckim zespołem. Z kolei reprezentant Polski w ostatnich wypowiedziach podchodził do sprawy ze znacznie większym spokojem.
– Oczywiście, że musimy być pewni siebie. To finał, trzeba wygrać ten mecz. Mamy menedżera, który ma ogromne doświadczenie w Lidze Europy (wygrywał te rozgrywki jako trener Sevilli i Villarrealu - przyp.). Ułoży nam plan gry, powie, co robić. Ale też szanujemy Freiburg. To spotkanie "50 na 50"
Doświadczenie trenera atutem Aston Villi w walce o Ligę Europy
Polski obrońca wykazuje się jednak rozsądkiem i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że olbrzymie doświadczenie hiszpańskiego szkoleniowca będzie stanowiło kluczowy atut w decydującym starciu na europejskiej arenie.
– Mówiłem znajomym: jeśli chcesz mieć jakiegokolwiek człowieka prowadzącego cię do finału Ligi Europy, to właśnie jego. Bo robił to już tyle razy
Historyczny finał dla SC Freiburg
Dla klubu z Freiburga to pierwszy tak ważny finał w jego 122-letniej historii. Zawodnicy z Niemiec zapewniają, że nie czują strachu i wierzą w swoje szanse. Dzisiejszy wieczór pokaże, czy mieli rację, czy też prestiżowe trofeum trafi w ręce zespołu reprezentanta Polski.