- Lamine Yamal leczy obecnie uraz przed turniejem mistrzostw świata, jednak wygospodarował chwile na krótki wyjazd ze swoją nową partnerką.
- Gracz FC Barcelony został zauważony podczas greckich wakacji w towarzystwie znanej influencerki Ines Garcii.
- W sieci wybuchła prawdziwa burza po sugestiach internautów dotyczących poprzedniego związku Hiszpanki.
- Obecna wybranka piłkarza zdecydowała się zabrać publicznie głos i skomentować te plotki.
Lamine Yamal na wakacjach w Grecji z Ines Garcią. Influencerka odpiera zarzuty
Hiszpańscy dziennikarze od dłuższego czasu bacznie przyglądali się relacji utalentowanego piłkarza z Ines Garcią. Ostatecznym potwierdzeniem medialnych doniesień okazał się najnowszy film z Grecji, gdzie odpoczywający po kontuzji piłkarz cieszy się urokami kurortu u boku swojej nowej dziewczyny. Zakochani spacerują tam, trzymając się za ręce, natomiast profil społecznościowy influencerki zdradza szczegóły ich wspólnego, romantycznego rejsu. Wybranka gracza reprezentacji Hiszpanii pochodzi z Sewilli i w związku z ujawnieniem tego związku musi mierzyć się obecnie z falą wirtualnego hejtu.
Cezary Kucharski przegrywa z adwokatem Lewandowskiego. Zapadł surowy wyrok
Znajomość pary rozwijała się systematycznie już od lutego, kiedy to sportowiec i influencerka zaczęli wymieniać wiadomości oraz polubienia na Instagramie. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie po publikacji greckiego nagrania, ponieważ społeczność internetową zelektryzowała plotka o porzuceniu wieloletniego partnera przez Ines specjalnie dla zawodnika Barcelony. Jako główny dowód w tej sprawie internauci udostępniali opublikowaną kilka tygodni wcześniej fotografię z innym mężczyzną opatrzoną czułym komentarzem. Tak dynamiczny rozwój wydarzeń oraz rosnąca popularność tej historii zmusiły młodą kobietę do stanowczego zdementowania pogłosek.
"To naprawdę nie ma sensu. Nie zamierzałam odnosić się do tego tematu, bo to jest żałosne, aleee coo?? Zero dowodów i zero sensu. Nie wiem, skąd wy wszyscy bierzecie te historie. Że byłam z nim 5 lat i zostawiłam go dla kogoś innego???? Hahahaha" - skomentowała na Instagramie Ines Garcia.
W specjalnie opublikowanym nagraniu młoda Hiszpanka postanowiła dodatkowo wyjaśnić tożsamość mężczyzny widocznego na wspomnianym zdjęciu. Z jej relacji jasno wynika, że uchwycony kadr przedstawia wyłącznie jej przyjaciela Gonzalo, z którym nigdy nie łączyła jej romantyczna relacja. Pomimo tych klarownych deklaracji samej zainteresowanej, wnikliwi obserwatorzy błyskawicznie wychwycili jeden intrygujący szczegół. Wspomniany hiszpański przyjaciel nagle z niewyjaśnionych przyczyn przestał obserwować oficjalny profil Lamine'a Yamala w popularnym serwisie społecznościowym...