Rywalka Igi Świątek zawieszona na 4 lata! Słynna tenisistka nie wpuściła kontrolerów

To potężny wstrząs w tenisowym świecie. Trzy lata po wielkim triumfie na trawiastych kortach Wimbledonu, Marketa Vondrousova otrzymała drastyczną karę. Czeszka, która w grudniu nie zgodziła się na badanie antydopingowe w swoim domu, została ukarana czteroletnim zakazem gry przez Międzynarodową Agencję Integralności Tenisa (ITIA)!

Tenisistka Marketa Vondrousova w jasnej sportowej koszulce i białym daszku, z licznymi tatuażami na obu rękach, stojąca na korcie. Jej wzrok skierowany jest w dół, a prawa ręka dotyka daszku, co sugeruje zadumę. O najnowszych wiadomościach na temat jej zawieszenia przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Katatonia82/ Shutterstock Marketa Vondrousova
  • Marketa Vondrousova została zawieszona na 4 lata.
  • Mistrzyni Wimbledonu 2023 odmówiła testu antydopingowego we własnym domu.
  • Tenisistka może odwołać się jeszcze do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS).

Marketa Vondrousova zawieszona przez ITIA na cztery lata

Zwyciężczyni Wimbledonu 2023 próbowała wyjaśniać, że przedstawiciel niemieckiej agencji antydopingowej nie zastosował się do odpowiednich reguł podczas wizyty z 3 grudnia 2025 roku. Z tego powodu mężczyzna nie został wpuszczony do jej domu. ITIA poinformowała w specjalnym komunikacie, że tenisistka nie przekazała próbki do analizy w trakcie kontroli, która miała miejsce w jej miejscu zamieszkania w grudniowy wieczór około godziny 20.00.

Piękna żona wspiera Leo Messiego na MŚ 2026! Antonela lśni i rozwija własne imperium

Przedstawiając swoje stanowisko, 26-letnia Vondrousova zaznaczyła, że do odrzucenia wniosku o test doprowadziły ją problemy natury psychicznej, silny stres oraz obawy związane z bezpieczeństwem. Argumentacja ta nie przekonała organu dyscyplinarnego. Według oceny ITIA przedstawione przez zawodniczkę tłumaczenia nie są wystarczającym powodem do zlekceważenia procedur antydopingowych.

Karen Moorhouse, kierująca organizacją, wydała w tej sprawie oficjalne oświadczenie. Przedstawicielka ITIA przyznała, że procedury są uciążliwe i nakładają dodatkową presję na sportowców, którzy i tak na co dzień zmagają się z ogromnym stresem. Zaznaczyła jednak, że wyrywkowe wizyty kontrolerów stanowią kluczowy element dbania o przejrzystość w sporcie zawodowym.

Maja Chwalińska spędziła "grzeczne" wakacje. Wyjawiła szczegóły swojego urlopu przed Wimbledonem

Zasady funkcjonujące w sporcie są w tej kwestii wyjątkowo surowe. Kara za unikanie kontroli antydopingowej musi być identyczna, jak w sytuacji udowodnienia stosowania niedozwolonych środków. Przepisy te zostały skonstruowane tak, aby zawodnicy świadomie łamiący zasady nie mogli łagodzić sankcji poprzez samo uchylanie się od badań.

Nałożona sankcja eliminuje zawodniczkę z rywalizacji aż do 21 czerwca 2030 roku. Była szósta rakieta globu, która spadła aktualnie na 122. pozycję, zachowuje prawo wniesienia apelacji do Sportowego Sądu Arbitrażowego (CAS). Jej ostatni oficjalny występ w cyklu WTA przypada na 14 stycznia. Wtedy to poddała spotkanie drugiej rundy w Adelajdzie z powodu urazu barku. O możliwej dyskwalifikacji Czeszka wspominała już w kwietniu, gdy razem ze swoim adwokatem, Janem Exnerem, odniosła się do sprawy na łamach portalu iSport.cz.

„Bardzo trudno mi o tym mówić, ale chcę być z wami szczera w kwestii mojego zdrowia psychicznego. Do niedawnego incydentu z kontrolą antydopingową doszło, ponieważ osiągnęłam punkt krytyczny po miesiącach stresu fizycznego i psychicznego

- pisała jakiś czas temu Vondrousova w swoich mediach społecznościowych, próbując usprawiedliwić swoje postępowanie.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
MAJA CHWALIŃSKA Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDON!