Spis treści
Maja Chwalińska na "grzecznych wakacjach"
Maja Chwalińska to obecnie gorące nazwisko w świecie sportu. Przed występem w Roland Garros 24-letnia zawodniczka była kojarzona głównie przez zagorzałych kibiców tenisa. Sytuacja zmieniła się diametralnie, gdy dotarła do finału wielkoszlemowego French Open, zyskując ogromną popularność w całej Polsce. Od tamtej pory fani interesują się jej życiem prywatnym, zastanawiając się, czy jest z kimś związana, kim są jej rodzice oraz jak spędza wolny czas. Niedawno tenisistka miała okazję do odpoczynku. Jej urlop nie trwał długo, ponieważ wkrótce wystąpi w Wimbledonie, gdzie dzięki otrzymaniu "dzikiej karty" nie musi grać w kwalifikacjach. Mimo młodego wieku, kiedy wiele osób decyduje się na szalone imprezy, Chwalińska wybrała spokojny relaks. W rozmowie z Polskim Związkiem Tenisowym zdradziła, że na jej wypoczynek składały się nie tylko sen i posiłki, odsłaniając tym samym więcej szczegółów swoich "grzecznych" wakacji.
Maja Chwalińska przyciąga potężnych sponsorów. Menedżer zdradza kulisy
Galeria: Maja Chwalińska i twarz z bliska
Maja Chwalińska o wakacjach. Nie tylko spanie i jedzenie
Zawodniczka podkreśliła, że udało jej się zregenerować siły w ramach dostępnego czasu. Zapytana przez dziennikarza o to, jak dokładnie wyglądał jej urlop, odpowiedziała wprost.
Iga Świątek i Maja Chwalińska rozstawione w Wimbledonie. Kto jeszcze zagra w turnieju?
Tak, jak mówiłam. Spanie, jedzenie i czas z przyjaciółmi
Choć tenisistka nie zdradziła szczegółów na temat spędzania czasu ze znajomymi, można przypuszczać, że zachowała umiar. Na dłuższy i bardziej urozmaicony wypoczynek przyjdzie czas po sezonie. Obecnie Chwalińska skupia się wyłącznie na przygotowaniach do Wimbledonu. Jej fenomenalny wynik w Paryżu sprawił, że oczekiwania fanów są bardzo wysokie. Rywalizację w Londynie uatrakcyjni również obecność Igi Świątek, która broni tytułu zdobytego przed rokiem, kiedy to w finale pewnie pokonała Amandę Anisimovą.