Lindsey Vonn po koszmarnym wypadku wraca na siłownię. 41-latka zachwyca sylwetką

2026-06-22 14:58

Amerykańska narciarka Lindsey Vonn, cztery miesiące po dramatycznym wypadku na igrzyskach, nie poddaje się i wznawia treningi. Światowe media obiegły jej nowe zdjęcia z siłowni, na których 41-latka prezentuje imponującą sylwetkę, udowadniając, że sportowy duch w niej nie ginie.

Powrót Lindsey Vonn do treningów po dramatycznym wypadku

Lindsey Vonn, utytułowana amerykańska narciarka alpejska z imponującym dorobkiem medalowym, w tym trzema krążkami olimpijskimi i ośmioma z mistrzostw świata, nie daje za wygraną. Mimo 41 lat, zawodniczka zdecydowała się na udział w igrzyskach, mimo że tydzień przed rywalizacją zerwała więzadła w kolanie. Jej występ zakończył się koszmarnym upadkiem, po którym lekarze ostrzegali, że powrót do sprawności potrwa miesiące, a sama narciarka obawiała się nawet amputacji. Dziś jednak Vonn udowadnia swoją siłę, wracając na siłownię zaledwie cztery miesiące po tych dramatycznych wydarzeniach i prezentując doskonałą formę na opublikowanych zdjęciach.

Maja Chwalińska spędziła "grzeczne" wakacje. Wyjawiła szczegóły swojego urlopu przed Wimbledonem

Lindsey Vonn gorące zdjęcia

Czy Lindsey Vonn zobaczymy na kolejnych igrzyskach?

Powrót amerykańskiej legendy sportów zimowych na olimpijskie stoki wciąż pozostaje kwestią otwartą. Jeśli zdecydowałaby się na udział w zawodach w 2030 roku, miałaby już 45 lat. Biorąc jednak pod uwagę jej niezwykłą determinację i obecną formę fizyczną, taki scenariusz nie wydaje się niemożliwy.

Nie chcę zamykać sobie żadnych drzwi, bo nie wiem jaką drogę obejmę. Ale wiem, że gdybym się na tym skupiła i dopisałoby mi zdrowie, to prawdopodobnie wciąż byłabym szybka w wieku 45 lat. Wciąż znajduję się w trybie przetrwania, po prostu chcę przejść przez tą fazę i przeanalizować w jakim momencie swojego życia się znajduję. Nie chcę teraz podejmować tej decyzji, bo byłoby to zbyt nagłe i zrobione pod wpływem zbyt dużych emocji, a nie chcę popełnić błędu

Vonn obecnie skupia się na małych krokach i z pokorą podchodzi do swojego zdrowia. Jak sama przyznaje, powrót do treningów siłowych przyniósł jej ogromną radość.

Zaskakujący gest podczas meczu Urugwaju. Piłkarz w ułamku sekundy zostawił cierpiącego rywala

To mina, jaką robię, kiedy w końcu mogę poćwiczyć na siłowni. To sprawia, że jestem tak szczęśliwa i podekscytowana, że nie potrafię tego opisać słowami

- podzieliła się swoimi emocjami z fanami na Instagramie.

Rozmowa z Mariusem Lindvikiem, mistrzem świata w skokach narciarskich