Porażka Lecha w eliminacjach Ligi Mistrzów
Pierwsze starcie obu zespołów zakończyło się wyraźnym zwycięstwem mistrzów Polski w stosunku 4:1. Rewanżowe spotkanie przyciągnęło na poznański stadion 36 215 kibiców, którzy liczyli na awans swojej drużyny. Goście z Danii szybko odrobili straty, doprowadzając do dogrywki dzięki bramkom Tobiasa Becha, Kristiana Arnstada z rzutu karnego oraz Frederika Tingagera. Sędzia Juxhin Xhaja z Albanii musiał w trakcie spotkania temperować zapędy zawodników obu drużyn za pomocą żółtych kartek.
W dodatkowym czasie gry emocje sięgnęły zenitu za sprawą kolejnych strzelonych goli. Najpierw trafienie dla gospodarzy w dziewięćdziesiątej piątej minucie zdobył Filip Jagiełło, a pięć minut później odpowiedział Tomas Oli Kristjansson. Ostateczny wynik po dogrywce to 1:4, co przy wyrównanym bilansie dwumeczu oznaczało konieczność rozegrania jedenastek. W konkursie rzutów karnych Duńczycy zachowali więcej zimnej krwi i triumfowali wynikiem 4-3.
Gdzie teraz zagra Lech Poznań
Zawodnicy Aarhus GF pokazali ogromną determinację na boisku rywala i zdołali całkowicie odwrócić losy tego zaciętego dwumeczu. Żółtymi kartkami w zespole z Poznania zostali ukarani Antoni Kozubal oraz Yannick Agnero. Wśród gości z Danii upomnienia otrzymali James Bogere, Mikael Anderson, Frederik Emmery i Mouhammade Camara. Awans do trzeciej rundy eliminacji turnieju stał się ostatecznie zasłużonym udziałem ambitnej drużyny skandynawskiej.
Ta bolesna porażka nie oznacza jednak całkowitego końca europejskiej przygody dla polskiego zespołu w tym sezonie. Zespół z Wielkopolski przenosi się teraz do rozgrywek trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Kolejnym przeciwnikiem poznańskiej drużyny w Europie będzie ekipa KI Klaksvik. Najbliższe mecze zadecydują o dalszych losach aktualnego mistrza Polski na międzynarodowej arenie piłkarskiej.