Iga Świątek szuka oazy spokoju. Zastanawia się nad zakupem domu we Włoszech

2026-07-29 16:32

Iga Świątek nie ukrywa swojego zamiłowania do Włoch. Była liderka światowego rankingu tenisistek w najnowszym podcasście wyznała, że wciąż rozważa zakup posiadłości na Półwyspie Apenińskim. Głównym powodem jest chęć znalezienia miejsca, gdzie mogłaby liczyć na większą prywatność, której często brakuje jej w ojczyźnie.

Iga Świątek kocha Włochy. Planuje przeprowadzkę?

Najlepsza polska tenisistka, Iga Świątek, niejednokrotnie wspominała o swojej sympatii do słonecznej Italii. Już jakiś czas temu, podczas wywiadu udzielonego portalowi „Super Express”, zdradziła, że to właśnie Włochy są jej ulubioną destynacją turystyczną.

QUIZ: Ile wiesz o Idze Świątek?
Pytanie 1 z 35
Trenerem Igi Świątek był w latach 2024-2026...

- Całe Włochy zawsze robią na mnie ogromne wrażenie. Super się tam czuję. Jest tam tyle miejsc, które można zobaczyć. Na pewno podoba mi się bardzo turniej w Rzymie, zwłaszcza jak mam trochę więcej czasu, żeby pozwiedzać. Myślę, że właśnie Włochy są moim ulubionym krajem jako turystki - stwierdziła wtedy Iga Świątek.

Z kolei w rozmowie z włoską stacją telewizyjną Super Tennis, zapytana o wakacje w Apulii i relację do Włoch, potwierdziła swoje zauroczenie tym krajem i zadeklarowała, że zakup domu właśnie tam byłby dla niej spełnieniem marzeń.

- Kocham Włochy. Mogłabym tam mieszkać. I może w przyszłości tam zamieszkam. Włochy są niesamowite. Moim marzeniem jest mieć tam dom. Nie wiem, czy to skomplikowane czy nie, żeby kupić dom gdzieś indziej. Dla mnie to byłby duży krok. A Włochy uwielbiam, jedzenie, ludzi. To byłoby spełnienie marzeń - powiedziała Iga Świątek.

Brak prywatności w Polsce doskwiera Idze Świątek

Temat zagranicznej nieruchomości powrócił w podcaście Natalii Szymańczyk. Iga Świątek przyznała, że dom we Włoszech dałby jej upragnioną prywatność. W Polsce, a w szczególności w Warszawie, czuje się nieustannie obserwowana, co utrudnia jej swobodne spędzanie czasu.

- Fajnie by było mieć takie miejsce, gdzie mogłabym się wybrać i mieć trochę więcej prywatności. Teraz jak jestem w Warszawie i wracam po turniejach, to to nie jest tak, że mam taką swobodę, żeby wszędzie iść na kawkę, na ciastko do restauracji, bo cały czas jestem obserwowana - przyznała.

Mimo silnych planów, tenisistka nie chce się spieszyć z tak ważną decyzją. Ostatnio, podczas pobytu w okolicach Bari, rozważała tę część Włoch jako potencjalne miejsce na dom, ale zaznacza, że wybór odpowiedniej nieruchomości wymaga czasu i dokładnego sprawdzenia okolicy. Dodatkowo, w grę wchodzą również inne kraje południowe, jak na przykład Grecja.

- Mam wrażenie, że żeby w ogóle kupić taką nieruchomość, musiałabym faktycznie się tam wybrać, zrobić research, spędzić w okolicy chociaż kilka dni. W zeszłym roku byłam w Bari i się zastanawiałam nad tamtym rejonem, ale ciężko jest mimo wszystko to zrobić tak po prostu z marszu. Ludzie się zastanawiają nad takimi rzeczami latami. Ale też zastanawiałam się, czy właśnie Włochy będą idealne, czy nie wiem... Grecja? - stwierdziła.

Iga Świątek o szalonej końcówce sezonu i przygotowaniach do kolejnego | Super Tenis