Kimi Antonelli najmłodszym mistrzem świata F1. Historyczny sukces Włocha

Włoch Kimi Antonelli zdobył tytuł mistrza świata w Formule 1. Kierowca Mercedesa, dzięki trzeciemu miejscu w Grand Prix Meksyku, zapisał się na kartach historii jako najmłodszy mistrz świata F1. Gratulacje spływają z całego świata.

Kimi Antonelli w kasku na bolidzie Mercedesa unosi pięść w górę. O sukcesie mistrza świata F1 przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Kierowca wyścigowy w czarnym kombinezonie stoi na bolidzie i unosi pięść w geście triumfu.

Historyczny triumf 20-letniego Kimiego Antonellego w F1

20-letni Kimi Antonelli, kierowca Mercedesa, sięgnął w niedzielę po tytuł mistrza świata Formuły 1. Zajął 3. miejsce podczas Grand Prix Meksyku na torze Autodromo Hermanos Rodriguez, co pozwoliło mu na wywalczenie tytułu. Został tym samym najmłodszym mistrzem świata w historii F1.

To osiągnięcie jest również wyjątkowe dla Włoch. Antonelli jest pierwszym włoskim mistrzem od 1953 roku, kiedy triumfował Alberto Ascari. Przed nim tytuły dla Włoch zdobywali tylko Giuseppe Farina (1950) i Ascari (1952-1953). Młody kierowca wystartował w Meksyku z czwartej pozycji i ukończył wyścig za Maxem Verstappenem oraz Lewisem Hamiltonem.

- Zrobiliśmy to - powiedział swojemu zespołowi.

Wzruszenie i podziękowania po wyścigu w Meksyku

Tuż po zakończeniu wyścigu Włoch nie krył łez, gdy inżynier wyścigowy Peter "Bono" Bonnington gratulował mu przez radio. W wywiadzie przeprowadzonym przez Nico Rosberga, mistrza z 2015 roku, Antonelli przyznał, że powoli dociera do niego to, czego dokonał. Zaznaczył, że dzielenie podium z Maxem i Lewisem jest dla niego czymś wyjątkowym.

Nowy mistrz przyznał też, że podczas wyścigu odczuwał ogromne napięcie, ale cieszy się, że cel został zrealizowany. Podziękował rodzinie i zespołowi za wsparcie. Na mecie świętował z rodzicami, siostrą i mechanikami. Później, otulony włoską flagą, został uniesiony przez Hamiltona i Verstappena, by kibice mogli go oklaskiwać.

- Brak mi słów. To był niesamowity sezon, a dzielenie podium z takimi mistrzami jak Max i Lewis to coś wyjątkowego. Nie mogę się doczekać kolejnych pojedynków w przyszłości - powiedział świeżo upieczony mistrz świata w wywiadzie, którego udzielił Rosbergowi.

Nowy wzór do naśladowania w Formule 1?

Podczas konferencji prasowej Antonelli zdradził, że na ostatnim okrążeniu łzy utrudniały mu widoczność, co wymusiło na nim zmniejszenie tempa. Oświadczył również, że mimo zdobycia tytułu zachowa swój dotychczasowy numer 12. Stwierdził, że numer 1 przynosi mu pecha, a "12" to hołd dla Ayrtona Senny. Szef Mercedesa, Toto Wolff, pochwalił pokorę kierowcy.

Osiągnięcie 20-latka spotkało się z ogromnym uznaniem. Gratulacje złożyli m.in. Valentino Rossi, Jannik Sinner, Sofia Goggia, a także gwiazdy włoskiej piłki. Premier Włoch Giorgia Meloni nazwała Antonellego dumą narodową. Gratulacje przesłał również Sebastian Vettel, dotychczasowy najmłodszy mistrz F1.

- Model kierowcy, dla którego liczy się tylko zwycięstwo za wszelką cenę - egoistycznego, oportunistycznego i bezwzględnego w dążeniu do własnych korzyści - przeminął. Teraz mamy nowego mistrza, który uosabia pokorę, uczciwość, lojalność, szacunek oraz wiarę we własne możliwości. Kimi powinien być wzorem do naśladowania dla młodych kierowców, a także każdego, który narzeka, pokazując że można być wielkim mistrzem, zostając przy tym porządnym człowiekiem - powiedział Austriak w wywiadzie.

 

ROLKI