Spis treści
Karol Nawrocki zaatakowany na stadionach. Wszystko z powodu weta
Prezydent Karol Nawrocki znalazł się w ogniu krytyki ze strony środowisk kibicowskich w trakcie ostatnich spotkań piłkarskiej Ekstraklasy, gdzie określano go mianem "zdrajcy" oraz "Judasza". Głównym powodem takiego nastawienia okazało się zawetowanie przez głowę państwa nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, której celem było między innymi zredukowanie liczby aresztów tymczasowych oraz skrócenie czasu ich trwania.
Kibice w całej Polsce uderzają w Karola Nawrockiego. Głos z rządu: „Ludzie to widzą”
Jak zauważa dr Anna Materska-Sosnowska, ekspertka w dziedzinie politologii, w kuluarach pojawiają się niepotwierdzone doniesienia sugerujące, że za zorganizowaniem tych wystąpień wymierzonych w prezydenta mogli stać politycy związani z Konfederacją. Pomimo głośnych incydentów na trybunach, specjalistka przewiduje, że poparcie kibiców dla Karola Nawrockiego nie ulegnie całkowitemu załamaniu, a obecny kryzys ma charakter jedynie przejściowy.
Miniony weekend z pewnością nie należał do łatwych dla Karola Nawrockiego. Do niedawna postrzegany jako ulubieniec trybun i swój człowiek w środowisku piłkarskim, prezydent często był owacyjnie witany podczas wydarzeń sportowych, co nie zdarza się często w przypadku polityków. Obecnie jednak obserwatorzy sceny politycznej i działacze partyjni zgodnie przyznają, że okres bezwarunkowej sympatii dobiegł końca.
Karol Nawrocki wygwizdany na stadionie Górnika Zabrze? Reakcja na głośne weto?
Punktem zapalnym okazała się decyzja prezydenta o odrzuceniu zmian w Kodeksie postępowania karnego. Proponowane przepisy miały na celu uniemożliwienie wykorzystywania w sądzie dowodów pozyskanych w sposób nielegalny, ułatwienie dostępu do darmowej pomocy prawnej oraz modyfikację reguł dotyczących zeznań świadków, znanych potocznie jako "sześćdziesiątki". Co więcej, nowelizacja miała znacząco zmniejszyć częstotliwość stosowania aresztów oraz ograniczyć czas ich trwania. Weto Karola Nawrockiego nie spodobało się sporej części kibiców.
W efekcie, podczas ostatniej serii spotkań Ekstraklasy, na trybunach zawisły liczne transparenty wymierzone bezpośrednio w Karola Nawrockiego, na których nie szczędzono mocnych słów pod jego adresem. W rozmowie z portalem Onet, politolożka dr Anna Materska-Sosnowska przedstawiła zaskakujące hipotezy dotyczące prawdziwych inicjatorów tych ataków, które mogą rzucić zupełnie nowe światło na całą sytuację.
Galeria: Karol Nawrocki na stadionie i w operze
Za atakiem na Karola Nawrockiego stoi Konfederacja? "Krążą informacje"
Zdaniem ekspertki, obecna sytuacja nie oznacza trwałego odwrócenia się środowisk kibicowskich od prezydenta. Politolożka traktuje to raczej jako krótkotrwały kryzys poparcia. W swojej analizie dzieli się również informacjami, do których dotarła, zaznaczając jednocześnie, że nie jest w stanie zagwarantować ich prawdziwości.
"Poza tym krążą informacje, nie wiem, na ile prawdziwe, że za tą akcją mogli stać ludzie Konfederacji"
- przekazała dr Anna Materska-Sosnowska w wywiadzie dla Onetu. Taka perspektywa wydaje się zaskakująca, zwłaszcza w świetle dotychczasowych poprawnych relacji między Karolem Nawrockim a politykami Konfederacji, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z liderem ugrupowania, Sławomirem Mentzenem. Niezależnie od tego, kto faktycznie pociągał za sznurki w tej sprawie, ekspertka zaznacza, że zmasowana krytyka ze strony kibiców z pewnością była dla głowy państwa bolesnym doświadczeniem.