Kibice kontra Karol Nawrocki. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek komentuje zamieszanie
W miniony weekend między innymi na stadionach w Gliwicach, Lublinie, Krakowie czy Poznaniu kibice wywiesili ostre transparenty wymierzone przeciwko prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Krytyka spotkała go nawet w rodzinnym Gdańsku, gdzie dotychczas jako zadeklarowany sympatyk Lechii cieszył się dużą sympatią. Podczas sobotniego spotkania Lechii z Pogonią Szczecin (zakończonego wynikiem 2:1) na trybunach zawisł transparent o następującej treści:
"K. Nawrocki — niekończące się areszty, nielegalne dowody, 60-tkom podajesz rękę, a krzywdzącym ludzi organom przyznajesz swobody" - brzmiał przekaz podobny do tego z wielu innych polskich stadionów.
Dotychczas Karol Nawrocki cieszył się dużą popularnością wśród stałych bywalców polskich stadionów, jednak sytuację zmieniła jego niedawna decyzja. 13 marca Kancelaria Prezydenta poinformowała o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, na którą bardzo liczyli kibice. Odrzucone przepisy miały na celu ograniczenie stosowania tymczasowych aresztowań oraz wyeliminowanie z procesów dowodów zdobytych w sposób nielegalny. To kolejne weto Nawrockiego, po wcześniejszym odrzuceniu ustawy w sprawie SAFE, które wywołało tak ogromne emocje.
Piłkarze Śląska Wrocław pobici pod klubem. Jeden w szpitalu ze złamaną żuchwą!
Do zaostrzenia relacji między środowiskiem kibicowskim a głową państwa odniósł się Waldemar Żurek, pełniący funkcję ministra sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska.
- Prezydent nastawił się na konfrontację. To bardzo zły sygnał dla obywateli. Wszystkie dobre pomysły wyrzuca do kosza. Ale ludzie to widzą. Uważam, że to jego ogromny problem - skomentował sytuację w rozmowie z "Faktem".
— Myślę, że Nawrocki nie docenił środowiska kibiców — stwierdził Żurek, co znajduje potwierdzenie w reakcjach trybun. W Gliwicach kibice Piasta wywiesili transparent z hasłem „Nie jesteś jednym z nas”, natomiast fani Cracovii przypomnieli prezydentowi: „Prezydencie, zapomniałeś, dzięki kogo głosom wygrałeś”.