Hiszpania została nowym mistrzem świata, pokonując Argentynę 1:0 po dogrywce. Triumf ekipy z Półwyspu Iberyjskiego obserwował na żywo z trybun Robert Lewandowski. Kapitan naszej kadry spędził ten wyjątkowy wieczór w towarzystwie piłkarskich ikon, dzieląc z nimi radość ze zwycięstwa Hiszpanów nad obrońcami tytułu z Kataru.
Awantura po finale Hiszpania - Argentyna. Piłkarze rzucili się na siebie na boisku!
Reakcja Roberta Lewandowskiego na gola dla Hiszpanii. Kamera wszystko nagrała
Po zakończeniu przygody z FC Barceloną Robert Lewandowski związał się z amerykańskim klubem Chicago Fire. Jego debiut w Major League Soccer miał nastąpić jeszcze podczas trwania mundialu, jednak z powodu złych warunków pogodowych spotkanie z Vancouver Whitecaps przełożono na październik. Pozwoliło to Polakowi w spokoju udać się do East Rutherford na wielki finał mistrzostw świata, gdzie Hiszpania mierzyła się z Argentyną.
Napastnik Chicago Fire śledził boiskowe wydarzenia z ekskluzywnej loży, w której zgromadzili się m.in. triumfatorzy mundialu z 2010 roku. Obok Polaka zasiedli między innymi Iker Casillas, Xavi, Andres Iniesta, David Villa, Carles Puyol oraz Sergio Ramos. Cała ta śmietanka hiszpańskiego futbolu wspierała z trybun swoich następców, a Lewandowski chętnie się do nich przyłączył.
Liga Narodów siatkarzy. Kto zagra z Polakami w turnieju finałowym?
Kiedy w 106. minucie spotkania Ferran Torres umieścił piłkę w siatce, dając Hiszpanii upragnione prowadzenie, w loży zapanowała euforia. Radości nie krył również Lewandowski, co zostało uchwycone przez obiektywy kamer. Sympatia Polaka wobec drużyny narodowej z Europy jest zrozumiała, zważywszy na fakt, że to właśnie gracze FC Barcelony stanowili ważny trzon mistrzowskiej ekipy. Kilka godzin po ostatnim gwizdku sędziego doświadczony snajper zamieścił w sieci wpis, w którym przekazał oficjalne gratulacje zwycięzcom turnieju.