Zgrupowanie we Wrocławiu. Kacper Potulski to debiutant w kadrze Jana Urbana
Biało-Czerwoni nie wywalczyli awansu na mistrzostwa świata w USA, Meksyku i Kanadzie, odpadając w barażach po starciu ze Szwecją. Zamiast przygotowań do mundialu, Polaków czekają teraz sprawdziany towarzyskie. Pierwszy z nich odbędzie się już 31 maja we Wrocławiu, gdzie nasza kadra zmierzy się z Ukrainą, a trzy dni później na warszawskim PGE Narodowym zagrają z Nigerią. Jan Urban na te spotkania zaprosił 26 zawodników, dając szansę m.in. czterem debiutantom. Wśród nich znalazł się 18-letni Kacper Potulski, którego część ekspertów chętnie widziała w drużynie narodowej już podczas marcowych meczów barażowych.
Szef FC Porto reaguje na plotki o transferze Jakuba Kiwiora. Wszystko stało się jasne
Zawodnika FSV Mainz pierwsze zgrupowanie musiało niezwykle ucieszyć, ponieważ we wrocławskim hotelu pojawił się on jako jeden z pierwszych, meldując się na miejscu jeszcze przed południem. Fani, którzy zgromadzili się pod budynkiem, natychmiast rozpoznali młodego obrońcę. Udało im się zrobić zdjęcia i zdobyć autografy od 18-latka, a te pamiątki wkrótce mogą być bardzo wartościowe, gdyż media już donoszą, że utalentowanym defensorem interesuje się m.in. Borussia Dortmund!
Zainteresowanie dużych klubów nie jest przypadkowe, ponieważ młody obrońca zaliczył udany sezon, notując 15 występów w niemieckiej Bundeslidze oraz 8 w Lidze Konferencji w barwach zespołu z Moguncji. Osiemnastolatkowi udało się także zdobyć jedną bramkę, a jego ofiarą padł nie byle kto, bo sam Bayern Monachium. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że Potulski już w trakcie tego zgrupowania zadebiutuje w pierwszej reprezentacji Polski!