Spis treści
Doniesienia o transferze Jakuba Kiwiora do FC Barcelona zderzają się z rzeczywistością
Wizja gry reprezentanta Polski w lidze hiszpańskiej przeciwko takim gwiazdom jak Kylian Mbappe czy Julian Alvarez rozpalała wyobraźnię fanów. Informacje o możliwych przenosinach defensora do Katalonii podawał m.in. Tomasz Włodarczyk z serwisu Meczyki.pl. Dziennikarz przekonywał, że w sprawie transferu odbyły się już pierwsze rozmowy pomiędzy sternikiem portugalskiego klubu, Andre Villasem-Boasem, a Deco, pełniącym funkcję dyrektora sportowego w Barcelonie.
Portugalskie media piszą o żonie Jakuba Kiwiora. Nazywają ją królową potrząsania pośladkami
Połączenie jest dość proste. Obaj to Portugalczycy, znają się od wielu lat i są co najmniej bardzo dobrymi kolegami, a może nawet i przyjaciółmi. Więc to zainteresowanie Jakubem Kiwiorem jest realne ze względu na doskonałe relacje obu panów i obu klubów
Jak przekonywał wspomniany redaktor, zażyłość między obiema postaciami uwiarygadniała cały scenariusz. Rzeczywistość brutalnie zweryfikowała jednak te doniesienia. Włodarz drużyny z Estádio do Dragão zdecydowanie zaprzeczył medialnym rewelacjom, co jednoznacznie wskazuje, że reprezentant Polski będzie nadal zakładał koszulkę popularnych „Smoków”.
Andre Villas-Boas definitywnie o przyszłości polskiego obrońcy w FC Porto
Prezes mistrzów Portugalii docenia wkład Jakuba Kiwiora w funkcjonowanie zespołu. Warto przypomnieć, że drużyna z Półwyspu Iberyjskiego zaledwie chwilę wcześniej sfinalizowała definitywny zakup defensora z londyńskiego Arsenalu, po udanym okresie wypożyczenia.
Byłem kompletnie zaskoczony tą wiadomością i muszę ją zdementować. Nie rozmawiałem z Deco od trzech miesięcy, nigdy nie zadzwonił do mnie w sprawie Kiwiora
Zdecydowane stanowisko szefa portugalskiej ekipy, które przekreśla pogłoski o ewentualnych negocjacjach na szczeblu dyrektorskim, zostało zacytowane przez uznany portal sportowy A Bola.
Kiwior od razu stał się członkiem drużyny drużyny roku, to znakomity piłkarz. FC Porto pozyskało go z Premier League, a on gra na takim poziomie, jakiego wszyscy oczekiwaliśmy
Słowa wypowiedziane przez Andre Villasa-Boasa nie pozostawiają złudzeń co do stabilnego statusu obrońcy na Półwyspie Iberyjskim. Na ten moment temat wielkiej przeprowadzki do Katalonii raczej można uznać za zamknięty