Jan Tomaszewski apeluje w sprawie Jana Urbana. Były bramkarz nie gryzie się w język

2026-03-24 15:10

Jan Tomaszewski stanowczo popiera pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski, bez względu na finał nadchodzących baraży. Legendarny bramkarz skomentował wybory personalne trenera, wskazał swojego kandydata do obsady polskiej bramki oraz stanowczo wezwał piłkarzy do ogromnego zaangażowania, którego jego zdaniem zabrakło ostatnio polskim klubom w europejskich rozgrywkach.

Jan Tomaszewski, Jan Urban

i

Autor: Brunner/Art Service Jan Tomaszewski, Jan Urban

Przyszłość Jana Urbana w kadrze

Polscy piłkarze prowadzeni przez Jana Urbana szykują się do decydujących spotkań barażowych, które zdeterminują ich ewentualny wyjazd na mistrzostwa świata. Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych będzie Albania, a ewentualne zwycięstwo da im szansę na wyjazdowy mecz z wygranym ze starcia Szwecja-Ukraina. Pomimo ogromnego ciężaru gatunkowego tych pojedynków, Jan Tomaszewski uważa, że pozycja obecnego szkoleniowca powinna być bezpieczna, niezależnie od końcowych rozstrzygnięć.

Przeczytaj także: Rick Macci ocenia formę Igi Świątek. Legendarny trener złożył Polce zaskakującą propozycję

- Gdyby się to nie powiodło, to moim zdaniem Janek Urban powinien zostać selekcjonerem w dalszym ciągu do zakończenia Mistrzostw Europy. Widać tutaj pęd do przodu, nasi piłkarze dostali naprawdę kopa -

Jan Tomaszewski ostro o zespole Igi Świątek. Komentuje też powołania Urbana

stwierdził legendarny bramkarz w rozmowie z „Super Expressem”.

Tomaszewski pochwalił również listę zawodników wezwanych przez Urbana na zgrupowanie. Docenił fakt, że selekcjoner postawił na graczy, dzięki którym Polska znalazła się w barażach. Zgłosił jednak pewną uwagę.

- Zupełnie niepotrzebnie powołał 25 zawodników, bo dwóch będzie siedziało na trybunach. Gdybym miał z kogoś zrezygnować, to bym zrezygnował z Pyrki i z Łakomego. To na pewno przyszłościowi zawodnicy, ale w tym dwumeczu nie będą przydatni -

ocenił były bramkarz.

Kamil Grabara w bramce i jeden napastnik

Ekspert wypowiedział się także na temat konkretnych pozycji na boisku. Według niego ostateczną decyzję co do bramkarza powinni podjąć trenerzy odpowiedzialni za tę pozycję, jednak on sam wskazał swojego faworyta.

Zobacz też: Michał Skóraś gotowy na Albanię. O miejsce w składzie powalczy z rewelacją FC Porto

Jan Tomaszewski ostro o zespole Igi Świątek. Komentuje też powołania Urbana

- Osobiście bym postawił na Grabarę -

zadeklarował Tomaszewski.

Były reprezentant stanowczo opowiedział się również za systemem gry z jednym snajperem.

- Przestańmy mówić o dwóch napastnikach. Jak gra dwóch, to kogoś zabraknie w pomocy, a druga linia decyduje o wszystkim. Robert Lewandowski był najlepszym piłkarzem świata, kiedy na niego grała cała szóstka pomocników -

tłumaczył 77-latek.

Tomaszewski ostrzegł również reprezentantów przed powielaniem błędów, które według niego popełniły polskie drużyny w Lidze Konferencji. Nawiązał do odpadnięcia Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań, wytykając im brak sportowej złości i agresji na boisku.

- Oni grają, przepraszam, jak takie panienki. U nas tego gryzienia trawy nie ma. Jeśli w reprezentacji będzie takie podejście, to nic z tego nie będzie. Trzeba pokazać przeciwnikowi, że my się was nie boimy, a wprost przeciwnie: wy nas powinniście się bać -

grzmiał na koniec Jan Tomaszewski.