Jan Tomaszewski apeluje do Wojciecha Szczęsnego i mówi o przyszłości Roberta Lewandowskiego

2026-05-20 12:43

Jan Tomaszewski uważa, że Wojciech Szczęsny powinien zrewidować swoją decyzję i ponownie założyć bluzę z orzełkiem na piersi. Według legendarnego bramkarza, status rezerwowego w FC Barcelonie w żaden sposób nie przekreśla szans golkipera na występy w drużynie narodowej, a jego obycie w wielkim futbolu to skarb. W wywiadzie udzielonym dziennikowi „Super Express” słynny ekspert skomentował również klubową przyszłość Roberta Lewandowskiego.

  • Jan Tomaszewski zaskakuje nową wypowiedzią, w której namawia Wojciecha Szczęsnego do wznowienia kariery reprezentacyjnej w roli doświadczonego zmiennika z Barcelony.
  • Były bramkarz zdradza swoje idealne zestawienie golkiperów w kadrze oraz sugeruje Robertowi Lewandowskiemu intratny i wolny od presji transfer na Bliski Wschód.
  • Emerytowany sportowiec tłumaczy, dlaczego obecność Szczęsnego jest nieodzowna dla drużyny narodowej i przewiduje odbudowę strzeleckiej formy polskiego napastnika z dala od europejskiego zgiełku.

Jan Tomaszewski apeluje o powrót Wojciecha Szczęsnego do reprezentacji Polski

Kwestia obsady bramki w zespole narodowym niezmiennie wywołuje gorące dyskusje wśród ekspertów oraz kibiców. Chociaż trener Jan Urban posiada w swoich szeregach kilku klasowych zawodników na tę pozycję, Jan Tomaszewski jest głęboko przekonany o konieczności włączenia do drużyny Wojciecha Szczęsnego. Medalista mistrzostw świata argumentuje, że ewentualny angaż w FC Barcelonie w charakterze zmiennika absolutnie nie wyklucza go z rywalizacji na szczeblu międzynarodowym. Emerytowany piłkarz nie widzi również najmniejszego problemu w tym, że 34-latek formalnie pożegnał się już z występami z orzełkiem na piersi w drużynie narodowej.

„- Wojtek Szczęsny może, ponieważ zdecydował się być tym drugim bramkarzem w Barcelonie, może się przydać reprezentacji polskiej - uważa Tomaszewski, zwracając się z apelem do selekcjonera. - To daje pod rozwagę Jankowi Urbanowi, żeby podobnie jak Nagelsmann, który powołał ostatnio Neuera do tej szerokiej kadry niemieckiej, aby Janek wziął pod uwagę Wojtka.”

Przeczytaj także: Robert Lewandowski o krok od Arabii Saudyjskiej? Znany dziennikarz podważa sens wielkiego transferu

Legenda polskiej piłki nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że wieloletnie doświadczenie oraz charyzma wielokrotnego kadrowicza stanowiłyby nieocenioną wartość dodaną dla całej szatni. Tomaszewski nakreślił w rozmowie swoją idealną konfigurację zawodników chroniących dostępu do polskiej bramki.

„- Ja uważam, że trójka w reprezentacji to jest w tej chwili Grabara, Skorupski i Wojtek Szczęsny. Taka trójka bramkarzy dałaby gwarancję na to, że bramkę mamy zabezpieczoną na 100% - przekonuje legenda.”

QUIZ. Ile wiesz o Wojciechu Szczęsnym? Mniej niż 8/15 to wstyd!
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. Wojciech Szczęsny jest synem innego, znanego bramkarza. Podaj jego imię

Gdzie trafi Robert Lewandowski? Jan Tomaszewski wskazuje Arabię Saudyjską

Były gwiazdor polskiej reprezentacji zabrał również zdecydowany głos w sprawie niedawnego odejścia Roberta Lewandowskiego z katalońskiego giganta. Choć Tomaszewski z uznaniem wypowiedział się o postawie hiszpańskich kibiców oraz samych działaczy, postanowił dość ostro ocenić jednego z boiskowych partnerów polskiego snajpera. Ekspert bez ogródek skrytykował zachowanie brazylijskiego skrzydłowego podczas ostatniego spotkania na Camp Nou, zarzucając mu nadmierny egoizm pod bramką przeciwnika.

„- Z Raphinhii wyszedł po prostu jego charakter. Jak nie podawał podczas spotkań, to tutaj również nie podawał - ocenił sytuację, w której Brazylijczyk nie dograł piłki kapitanowi polskiej kadry.”

Zobacz też: Lamine Yamal przyłapany z nową partnerką! W sieci wrze o jej "zdradzie". Ines Garcia odpowiada

Głównym tematem rozważań cenionego eksperta pozostały jednak kolejne kroki w klubowej karierze utytułowanego napastnika. Według Tomaszewskiego optymalnym wyborem dla kapitana Biało-Czerwonych byłaby natychmiastowa przeprowadzka do Arabii Saudyjskiej. Rozmówca argumentuje tę tezę nie tylko kosmicznymi kwotami kontraktów, ale przede wszystkim upragnionym spokojem od nieustannej krytyki, z którą gracz mierzy się od lat na Starym Kontynencie.

„- Gdybym ja był na miejscu Roberta, ja bym wybrał Arabię Saudyjską. Tam jest pełen spokój, tam jest pełen luz i pełen komfort. Robert będzie po tych kilkunastu latach presji, musisz, musisz, musisz. On tam będzie grał i strzelał bramki jak na zawołanie - twierdzi Tomaszewski, odrzucając obawy o spadek formy. - Jak dostanie trochę luzu, jestem przekonany, że królem strzelców w następnym sezonie ligi tej arabskiej będzie Robert Lewandowski.”