- Drużyna FC Porto pokonała Napoli 4:1, a na listę strzelców wpisali się Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior.
- Dla zespołu z Polakami w składzie jest to pierwsze zwycięstwo odniesione w czwartym spotkaniu bieżącej edycji Ligi Mistrzów.
- Dzięki strzelonym golom reprezentanci Polski zapisali się w historii polskiej piłki.
FC Porto rozbiło Napoli w Lidze Mistrzów. Gole Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora
Aby zachować szanse na dalszą grę w obecnej edycji Ligi Mistrzów UEFA, zawodnicy FC Porto musieli w końcu sięgnąć po komplet punktów po trzech wcześniejszych porażkach. Gospodarze weszli w ten mecz znakomicie. Już w 11. minucie hiszpański pomocnik Gabri Veiga dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a niepilnowany w polu karnym Jan Bednarek uderzeniem głową pokonał bramkarza Alexa Mereta.
Jesús Owono przerywa milczenie po śmierci Jesúsa de Miguela. Bramkarz wydał oświadczenie
Przyjezdni zdołali doprowadzić do remisu w 43. minucie spotkania. Choć golkiper gospodarzy Diogo Costa zdołał zatrzymać dwa pierwsze uderzenia graczy z Neapolu, to przy kolejnej dobitce szkockiego pomocnika Scotta McTominaya był już całkowicie bezradny. Po zmianie stron, w 55. minucie gry, Jan Bednarek był o krok od zdobycia swojego drugiego gola po niemal identycznej akcji, ale tym razem po jego strzale głową piłka jedynie musnęła poprzeczkę. Chwilę później obramowanie bramki ponownie uratowało włoski zespół po mocnym strzale Gabriego Veigi. Hiszpan ostatecznie dopiął swego w 71. minucie i trafił do siatki, a akcję tę zapoczątkował świetny odbiór oraz asysta drugiego stopnia w wykonaniu polskiego stopera.
W ostatnich minutach rywalizacji portugalski zespół całkowicie pogrążył drużynę z Neapolu. Najpierw Jakub Kiwior powtórzył wyczyn swojego rodaka z defensywy i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową podwyższył wynik na 3:1. Ostateczny rezultat ustalił z kolei Hiszpan Samu, który pewnie egzekwował rzut karny. Tuż przed tą sytuacją czerwoną kartką za faul został ukarany jego rodak reprezentujący barwy Napoli, Rafa Marin.
FC Porto wygrywa w Lidze Mistrzów. Polski wieczór na Estadio do Dragao
Dzięki tym trafieniom polscy defensorzy dokonali historycznego wyczynu, ponieważ po raz pierwszy w dziejach dwóch Polaków zdobyło bramki w tym samym spotkaniu Ligi Mistrzów. Zarówno dla Jana Bednarka, jak i Jakuba Kiwiora były to zarazem debiutanckie gole w tych prestiżowych rozgrywkach. Trzeci z biało-czerwonych w kadrze portugalskiego klubu, Oskar Pietuszewski, obserwował całe widowisko z perspektywy ławki rezerwowych.