Spis treści
Jagiellonia Białystok – Motor Lublin, początek
Mecz Jagiellonia Białystok – Motor Lublin rozpoczął się od ataków gości, którzy już w drugiej minucie mogli objąć prowadzenie. Strzał Fabio Ronaldo, po rykoszecie od Andiego Pelmarda, trafił w słupek, ratując Jagiellonię przed stratą bramki. Pięć minut później bramkarz Sławomir Abramowicz musiał interweniować po groźnym uderzeniu Ivo Rodriguesa, wybijając piłkę na rzut rożny.
Od tego momentu Jagiellonia zaczęła stopniowo uzyskiwać przewagę, dłużej utrzymując się przy piłce i stwarzając zagrożenie pod bramką Motoru. W trzynastej minucie gospodarze objęli prowadzenie: po dośrodkowaniu Bartłomieja Wdowika z rzutu wolnego i obronionym strzale głową Imaza, skuteczną dobitką popisał się Afimico Pululu, otwierając wynik spotkania.
Przerwa w meczu i druga połowa – co się wydarzyło?
Spotkanie, obfitujące w szybkie akcje i próby konstrukcji bramkowych, zostało niespodziewanie przerwane w dziewiętnastej minucie. Powodem było zadymienie boiska po użyciu rac przez kibiców Jagiellonii, co zmusiło piłkarzy do opuszczenia murawy i udania się do szatni. Po tej wymuszonej pauzie tempo gry nieco spadło.
Mimo to, w trzydziestej pierwszej minucie, po dośrodkowaniu Rodriguesa, Mbaye N’Diaye strzałem głową z bliska pokonał Abramowicza, doprowadzając do wyrównania 1:1. Drugą połowę ponownie lepiej rozpoczęli goście, utrzymując przewagę przez kilkanaście minut. W pięćdziesiątej czwartej minucie Sławomir Abramowicz popisał się kolejną dobrą interwencją, broniąc strzał Bartosza Wolskiego.
Jagiellonia rozstrzyga mecz w końcówce. Kto strzelił?
Decydująca faza meczu nastąpiła w ostatnim kwadransie, kiedy Jagiellonia Białystok rozstrzygnęła losy spotkania na swoją korzyść. W siedemdziesiątej drugiej minucie, po dynamicznej akcji Imaza i Pululu, Samed Bazdar zdobył swojego pierwszego gola w barwach Jagiellonii. Dwie minuty później Bartosz Mazurek nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem Motoru.
Niedługo potem Jesus Imaz skutecznie zakończył akcję technicznym uderzeniem nad interweniującym Ivanem Brkicem, podwyższając wynik na 3:1. Ostateczny wynik 4:1 ustalił kapitan białostoczan, Taras Romanczuk, trafiając głową do bramki gości w doliczonym czasie gry, co przypieczętowało zwycięstwo gospodarzy.
Tradycje kibiców i okolicznościowe stroje
Mecz Jagiellonia Białystok – Motor Lublin miał również wyjątkową oprawę poza sportową rywalizacją. Spotkaniu towarzyszyło tak zwane Święto Ultry, czyli tradycja białostockich kibiców związana z pierwszym domowym spotkaniem Jagiellonii w nowym roku. Kilka godzin przed rozpoczęciem meczu, fani białostockiej drużyny spotkali się w centrum miasta, aby wspólnie, w zorganizowanym pochodzie, przejść na stadion.
Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć kibiców klubu, którzy odeszli, co jest istotnym elementem lokalnej kultury sportowej. Ponadto, piłkarze z Białegostoku wybiegli na boisko w specjalnie przygotowanych, okolicznościowych czarno-czerwonych strojach, nawiązujących do historycznych barw i początków istnienia Jagiellonii, co dodatkowo podkreśliło znaczenie tego wydarzenia dla społeczności kibicowskiej.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.