Faul Messiego i dyskusje o kartce dla Argentyńczyka
Choć ogólna ocena występu polskiego arbitra jest pozytywna, to nie brakowało kontrowersji. Kibice i eksperci najwięcej dyskutują o sytuacji z pierwszej połowy, kiedy Leo Messi starł się z Aissą Mandim. Szymon Marciniak odgwizdał faul na korzyść rywala, jednak nie pokazał Argentyńczykowi żadnego kartonika. Analiza powtórek pokazała, że lider mistrzów świata mocno nadepnął na łydkę algierskiego piłkarza. Niektórzy uważają, że należała się za to surowsza kara, biorąc pod uwagę aktualne przepisy gry.
Szymon Marciniak popisał się efektowną sztuczką przed meczem
Jeszcze zanim rozpoczął się mecz, polski sędzia zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Przed tym jak rozbrzmiał pierwszy gwizdek, Szymon Marciniak podszedł do obu ławek rezerwowych, by osobiście przywitać się ze szkoleniowcami obu drużyn. Zwrócił na to uwagę i skutecznie nagrał dziennikarz sport.pl Dominik Wardzichowski. Wracając w okolice środka pola, arbiter z Płocka zaprezentował też całkiem niezłe umiejętności techniczne, wykonując piłkarską sztuczkę.
Kolejny świetny mecz Messiego pod okiem polskiego sędziego
Spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem Argentyńczyków nad Algierią w stosunku 3:0. Komplet trafień w tym pojedynku zapisał na swoim koncie niezawodny Leo Messi. Co ciekawe, dla Szymona Marciniaka było to trzecie z rzędu spotkanie reprezentacji Argentyny na mistrzostwach świata, w którym pełnił rolę głównego rozjemcy. Wcześniej sędziował starcie z Australią w 1/8 finału oraz pamiętny finał poprzedniego mundialu w Lusail.