Słynna chorwacka influencerka i modelka nie zamierza zmieniać swoich upodobań modowych, co dobitnie udowodniła podczas trwającego turnieju. Cztery lata temu jej kuse stylizacje budziły kontrowersje w restrykcyjnym Katarze. Obecnie na terenie Ameryki Północnej modelka pozwala sobie na jeszcze więcej swobody! Kibice i fotoreporterzy mogli się o tym dobitnie przekonać już w trakcie dwóch pierwszych spotkań grupowych jej ojczystej reprezentacji.
MŚ 2026. Chłopak rzucił się na Shakirę po całusa! Fani w szoku. "Kim jest ten gość?"
Odważne stylizacje Ivany Knoll na MŚ 2026. Miss mundialu znów prowokuje
Zaraz po starciu z Anglikami (2:4) w Dallas media szeroko rozpisywały się o wyjątkowo skąpym staniku Chorwatki. Na kolejny mecz swojej drużyny przeciwko Panamie Ivana Knoll założyła tylko rzucający się w oczy biustonosz w narodową szachownicę z niebieskimi ramiączkami! Głębokie wycięcie wywołało reakcję części obserwatorów, uznających ten ubiór za mocno prowokacyjny i odsłaniający zbyt wiele. Dopełnieniem tej stadionowej kreacji były tym razem szerokie dżinsy, które miały zapewnić influencerce pełen komfort poruszania się po trybunach.
Zgodnie z własnym zwyczajem celebrytka błyskawicznie udostępniła fotografie ze stadionu na swoim profilu instagramowym, który śledzą miliony osób. Publikacja momentalnie wywołała potężną dyskusję wśród internautów z całego globu. Sympatycy popularnej influencerki podzielili się na dwie skrajne grupy. Część osób z zachwytem nazywała ją „królową trybun”, podczas gdy surowi krytycy zarzucili jej desperackie szukanie atencji i odciąganie uwagi od sportowej rywalizacji.
Ta meksykańska reporterka zachwyca urodą. Wprost oceniła wygląd Roberta Lewandowskiego
Niezależnie od tych opinii, po czterech latach od pierwszego wielkiego boomu, chorwacka kibicka nadal pozostaje jednym z głównych tematów piłkarskich mistrzostw świata! Dopingowani przez nią piłkarze wygrali w Toronto z Panamą po bramce dającej wynik 1:0, dzięki czemu wciąż mają realne szanse na awans do dalszej fazy gier.