Spis treści
- Polska tenisistka wywalczyła awans na trawiastych kortach w Londynie, jednak jej niestabilna dyspozycja wywołuje obawy kibiców.
- Jedna z dziennikarek wskazuje na brak harmonii w otoczeniu pierwszej rakiety świata, zwracając uwagę na trudne relacje w jej teamie.
- Te informacje stawiają pod znakiem zapytania formę Świątek przed istotnym meczem przeciwko wymagającej Czeszce.
Niepokojące sygnały w boksie Świątek. "Nie wygląda to na harmonijną atmosferę"
Start Igi Świątek w tegorocznym Wimbledonie wiązał się ze sporymi nerwami, bo starcie z Taylor Townsend było niezwykle zacięte. Oprócz analizy samego spotkania, komentatorzy wzięli pod lupę również sytuację w loży polskiej zawodniczki. Catherine Whitaker, znana z "The Tennis Podcast", podzieliła się swoimi wrażeniami, z których wynika, że współpraca wewnątrz sztabu nie układa się najlepiej.
Przeczytaj także: Koszmar Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Jest komunikat o stanie zdrowia Polki
- Zauważyłam interakcje w jej boksie podczas meczu, zwłaszcza między Francisco Roigiem a Darią Abramowicz. Oczywiście, po meczu wszyscy zbili piątki, ale potem Francisco Roig sam opuścił lożę. Nie obejrzał się za siebie i nie czekał na pozostałych
Ekspertka podkreśla, że jej zdaniem wokół Polki wyczuwalny jest dyskomfort, który może przekładać się na jakość jej gry na turnieju wielkoszlemowym.
- W tej chwili nie wygląda to na harmonijną atmosferę. Uważam, że Świątek potrzebuje spokoju i ciszy. Nie wiem, co się dzieje, ale po prostu wyczuwam pewne napięcie
Trudny mecz Igi Świątek. Czy to efekt napięcia w zespole?
Komentarze Whitaker nabierają znaczenia w kontekście przebiegu inaugurującego starcia liderki rankingu WTA. Choć Świątek szybko zgarnęła pierwszą partię wynikiem 6:1, w kolejnej nastąpił drastyczny spadek skuteczności i gładka porażka 2:6. W decydującym, niesamowicie wyrównanym secie – gdzie sam pierwszy gem ciągnął się przez 15 minut – ostatecznie to Polka triumfowała 6:3. Po zakończeniu gry zawodniczka ukryła głowę w ręczniku, co jasno wskazywało na gigantyczne emocje i ulgę po trudnym pojedynku.
Zobacz też: Koniec marzeń Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Bolesna decyzja po dramacie na korcie
- Przez moment pewnie pomyślałam o tym, że w tym sezonie w trzecich setach mi nie idzie. Na korcie nie ma jednak czasu na rozmyślanie
W kolejnej rundzie, zaplanowanej na czwartek, na drodze reprezentantki Polski stanie Karolina Pliskova. Czeska tenisistka, mająca w dorobku miano liderki światowych list oraz występ w finale Wimbledonu trzy lata temu, z pewnością postawi trudne warunki. Z racji nerwowej atmosfery w otoczeniu Świątek i trudności w pierwszym meczu, to spotkanie zapowiada się jako ogromne wyzwanie dla pierwszej rakiety świata.