- Polska zawodniczka pożegnała się z wielkoszlemowym turniejem w Londynie na najwcześniejszym etapie z powodu kontuzji.
- Po nieudanym starcie indywidualnym zrezygnowała ze wspólnego występu z austriacką partnerką Sinją Kraus.
- Przedstawiciele BKT Advantage Bielsko-Biała opublikowali najświeższe informacje o sytuacji medycznej sportsmenki.
Kontuzja Mai Chwalińskiej na Wimbledonie. Klub potwierdza najgorsze
W trakcie pojedynku otwierającego zmagania z reprezentantką Tajlandii, Mananchayą Sawangkaew, Maja Chwalińska miała już w górze piłkę meczową przy wyniku 6:2, 5:2, gdy niefortunnie upadła na trawiastą nawierzchnię. To bolesne zdarzenie całkowicie zdezorganizowało jej postawę na korcie. Ostatecznie zakończyło się porażką Polki 6:2, 5:7, 2:6, co oznaczało definitywne odpadnięcie z zawodów. Dobę później nadeszła oficjalna informacja o wycofaniu się sportsmenki z rywalizacji w deblu, gdzie miała zaprezentować się u boku austriackiej partnerki, Sinji Kraus. Tenisistka odniosła się do trudnej sytuacji w mediach społecznościowych.
Iga Świątek zdradziła, dlaczego popłakała się po meczu na Wimbledonie
"Nie taki Wimbledon sobie wyobrażałam, ale taki jest czasem tenis. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie, naprawdę to doceniam" - napisała Chwalińska.
Przedstawiciele klubu BKT Advantage Bielsko-Biała wydali we wtorek, 30 czerwca, oficjalny komunikat dotyczący stanu zdrowia swojej podopiecznej. Wyjaśniono w nim dokładne powody, dla których konieczna była rezygnacja z dalszych występów na londyńskich kortach.
"Maja Chwalińska wycofała się z rywalizacji w grze podwójnej podczas tegorocznego Wimbledonu z powodu lekkiego skręcenia kostki, którego nabawiła się podczas 1. rundy gry pojedynczej. Po konsultacji medycznej podjęto decyzję o rezygnacji z dalszego udziału w turnieju, aby uraz mógł się prawidłowo zagoić"
W opublikowanym oświadczeniu znalazły się również szczegóły dotyczące dalszych kroków medycznych. Działacze sportowi zapewnili, że proces powrotu do pełnej sprawności przebiega pod ścisłą kontrolą specjalistów.
"Zawodniczka rozpoczęła już leczenie i realizuje kompleksowy plan rehabilitacji pod opieką swojego zespołu medycznego. Jej stan będzie na bieżąco monitorowany, a do rywalizacji powróci, gdy w pełni wróci do zdrowia. Do zobaczenia na korcie" - poinformowano.
Warto zaznaczyć, że jeszcze przed startem w Wielkim Szlemie zaplanowano udział polskiej zawodniczki w turnieju rangi WTA w Hamburgu. Niemieckie zawody mają rozpocząć się już 20 lipca. W najbliższych dniach okaże się ostatecznie, czy świeżo nabyty uraz wpłynie na modyfikację jej sportowego kalendarza.