Zakończenie rywalizacji w stolicy Wielkiej Brytanii oznacza dla reprezentantki Polski bolesny spadek w światowym zestawieniu tenisistek, gdzie wkrótce wyląduje na siódmej lub ósmej lokacie. Raszynianka postanowiła zregenerować siły po wyczerpującym sezonie na trawie, dlatego to właśnie w Kanadzie kibice zobaczą jej powrót po dłuższej przerwie.
W poprzedniej edycji tych wymagających zawodów najlepsza polska zawodniczka pożegnała się z rywalizacją na etapie 1/8 finału.
Kanadyjskie korty przyciągną całą plejadę czołowych rakiet globu. Poza wspomnianą Białorusinką w drabince głównej pojawią się chociażby reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina oraz gwiazdy Stanów Zjednoczonych, Coco Gauff i Jessica Pegula. Swoją obecność na prestiżowym turnieju potwierdziła także Mirra Andriejewa, rosyjska rewelacja i niedawna zwyciężczyni turnieju Rolanda Garrosa.
Dzikie karty dla legend tenisa w Toronto
Gospodarze imprezy postanowili uhonorować specjalnymi przepustkami zawodniczki o niezwykle bogatym dorobku na kortach. Tak zwaną „dziką kartę” otrzymała słynna Venus Williams, która w swojej karierze triumfowała w siedmiu turniejach wielkoszlemowych, a także Kanadyjka Bianca Andreescu, mająca już na swoim koncie zwycięstwo w tej konkretnej imprezie.
Na starcie zabraknie niestety zawodniczki, która w minionym sezonie wzniosła trofeum za zwycięstwo. Poważny uraz kolana wykluczył z gry obrończynię tytułu, reprezentującą gospodarzy Victorię Mboko.
Zmagania najlepszych tenisistek świata na twardej nawierzchni w Toronto wystartują w piątek 2 sierpnia i potrwają nieprzerwanie aż do 13 sierpnia.