Pożar mieszkania w Głuchołazach. Policjanci wynieśli 37-latka z zadymionego budynku

W niedzielę 5 lipca 2026 roku w jednym z budynków wielorodzinnych w Głuchołazach wybuchł pożar mieszkania. Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli dzielnicowi, którzy mimo gęstego dymu i wysokiej temperatury weszli do środka obiektu. Funkcjonariusze odnaleźli tam 37-letniego mężczyznę i przenieśli go w bezpieczne miejsce.

Plecy policjanta w ciemnym mundurze z napisem POLICJA. O akcji ratunkowej w Głuchołazach przeczytasz w Eska.
Autor: Szymon Mańkowski

Interwencja policji przy pożarze w Głuchołazach

Zgłoszenie o pożarze w budynku wielorodzinnym na terenie miasta wpłynęło do dyżurnego z Komisariatu Policji w Głuchołazach 5 lipca 2026 roku tuż po godzinie 22:00. Na miejsce niezwłocznie zostali skierowani dzielnicowi, mł. asp. Maciej Pietrzak oraz sierż. Maciej Żądło. Po przybyciu pod wskazany adres funkcjonariusze zauważyli gęstą chmurę dymu wydobywającą się z budynku. Mundurowi weszli do środka, mimo panującego zadymienia oraz buchającego gorącego powietrza.

37-letni mężczyzna trafił do szpitala

W jednym z mieszkań znajdujących się na 3 piętrze policjanci odnaleźli klęczącego na podłodze 37-letniego mężczyznę. Mieszkaniec regionu miał trudności z oddychaniem, a jego ciało było mocno okopcone. Dzielnicowi wynieśli lokatora w bezpieczne miejsce i przekazali go pod opiekę medyków, którzy przetransportowali go do szpitala. W akcji oprócz policji uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratunkowo Gaśniczej w Głuchołazach oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jarnołtówku i Bodzanowie.

Służby apelują o szybkie zgłaszanie zagrożeń

Dzięki szybkiej reakcji mundurowych z Głuchołaz oraz pozostałych służb ratunkowych nie doszło do tragedii. Funkcjonariusze przypominają, że w przypadku wystąpienia ognia każda minuta ma znaczenie, ponieważ niebezpieczeństwo rozprzestrzenia się błyskawicznie. Osoby będące świadkami takich zdarzeń powinny niezwłocznie kontaktować się z operatorem numeru alarmowego 112. Odpowiednio wczesne wezwanie pomocy jest kluczowe w sytuacjach zagrożenia życia lub mienia.

Źródło: Policja.pl