Dziennikarz TVP ostro o Anastazji Kuś. Ujawnił, co dzieje się na zgrupowaniach

2026-04-22 13:46

Anastazja Kuś, wschodząca gwiazda polskiej lekkoatletyki, znalazła się w ogniu krytyki. Aleksander Dzięciołowski z TVP Sport bez owijania w bawełnę skomentował medialną aktywność niespełna 19-letniej sprinterki w podcaście "Race Pace". Znany komentator ujawnił również niepokojące kulisy dotyczące relacji zawodniczki z pozostałymi członkiniami reprezentacji Polski.

Aleksander Dzięciołowski uderza w Anastazję Kuś. "Nie lubię kariery przez pośladki"

Wciąż 18-letnia biegaczka ma już na swoim koncie znaczące osiągnięcia, w tym tytuł halowej wicemistrzyni globu w sztafecie 4x400 metrów. Wyniki sportowe zwiastują jej ogromną przyszłość, jednak bieżnia nie stanowi dla niej jedynego priorytetu. Zawodniczka otwarcie przyznaje, że budowanie własnego wizerunku w sieci ma dla niej kluczowe znaczenie. Anastazja Kuś błyskawicznie zyskała miano jednej z najbardziej rozpoznawalnych sportsmenek w kraju, co przynosi zarówno korzyści, jak i negatywne skutki. Takie podejście do sportu zdecydowanie nie spodobało się ekspertowi TVP Sport, Aleksandrowi Dzięciołowskiemu, który od wielu sezonów śledzi zmagania lekkoatletów.

Nie żyje Stanisław Majorek. To on dał Polsce historyczny medal olimpijski

Mam wrażenie, że tam jest większe skupienie na tej medialnej otoczce niż na otoczce sportowej. Szkoda. Nie lubię kariery przez pośladki. Uważam, że to jest płytkie - ocenił dziennikarz w "Race Pace - podcasty o bieganiu".

Młoda biegaczka chętnie pojawia się na imprezach branżowych i dba o swoje zasięgi, w czym nieustannie asystuje jej matka, Alicja. Według relacji dziennikarza, stała obecność rodzicielki negatywnie wpływa na budowanie więzi wewnątrz drużyny narodowej.

- Anastazja na zgrupowaniach kadry jest sama z mamą. Nie koleguje się z kadrą. Na każdej sesji treningowej jest mama z telefonem i każde ćwiczenie, każdą sekundę tego ćwiczenia, mama uwiecznia i zawsze jest zdjęcie przez pryzmat pośladków Anastazji z delikatnie rozwartymi ustami. Potem dokładnie takie samo zdjęcie wrzuca mama na social media. Uważam, że to jest niesmaczne, po prostu - stwierdził.

Zresztą temat izolowania się nastolatki od reszty zespołu pojawił się już wcześniej. Tuż po zakończeniu paryskich igrzysk olimpijskich, problem braku integracji sygnalizowała Iga Baumgart-Witan. Doświadczona reprezentantka Polski wprost przyznała, że młodsza koleżanka unikała wspólnych aktywności i wolała trzymać się z boku. Obecne doniesienia komentatora stacji TVP Sport jedynie potęgują obawy o dalsze losy utalentowanej sprinterki z olbrzymim potencjałem.

Byłoby szkoda, gdyby został zmarnowany przez tę aurę medialną - podsumował Dzięciołowski.