- Wisła Kraków ogłosiła, że nie zamierza angażować się w organizację spotkań innych zespołów na obiekcie przy Reymonta.
- Po trudnych rozmowach udało się wypracować kompromis z Wieczystą Kraków, jednak Szachtar Donieck znalazł się w bardzo niewygodnym położeniu.
- Ukraińcy nie kryją zdumienia zaistniałą sytuacją, zwłaszcza że jeszcze niedawno to właśnie w Krakowie rozgrywali swoje mecze w europejskich pucharach.
Jarosław Królewski stawia sprawę jasno. Szachtar Donieck z problemami
Prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, kategorycznie stwierdził, że pracownicy jego klubu nie będą już wspomagać innych ekip w dniach meczowych. Ta decyzja stworzyła początkowo spory problem podczas negocjacji z Wieczystą Kraków, jednak ostatecznie strony doszły do porozumienia. Niestety, w dużo trudniejszej sytuacji znalazł się teraz Szachtar Donieck, który musi szukać nowych rozwiązań.
Mundial 2026 w telewizji. Gdzie i kiedy oglądać WSZYSTKIE mecze? Plan transmisji
Operator murawy - czyli my - udostępni ją Wieczystej komercyjnie. Współpraca będzie obejmować rozwój zespołu greenkeeperów, sprzętu oraz lamp do doświetlania murawy. Zespół Wisła Kraków nie będzie operatorem meczu zgodnie z zapowiedziami. Pozostanie operatorem murawy. Oznacza to wprost, że Wieczysta będzie rozgrywać mecze w Ekstraklasie przy Reymonta
- szef krakowskiego klubu wyjaśnił te kwestie we wpisie na platformie X, nie ukrywając przy tym satysfakcji z wynegocjowanych warunków komercyjnych. Z kolei przedstawiciele ukraińskiego zespołu, którzy do tej pory korzystali z gościnności Wisły w europejskich pucharach, najwyraźniej są zaskoczeni nową polityką „Białej Gwiazdy”.
Oficjalnie. Szok dla Szachtara. Drzwi zamknięte dla Górników w Polsce. Królewski podkreślił, że organizowanie meczów innych drużyn wymaga znacznych zasobów, czasu i finansów, a w obecnych warunkach jest to dla Wisły niepraktyczne zarówno w perspektywie krótkoterminowej, jak i długoterminowej. Zaznaczył również, że priorytetem klubu jest rozwijanie własnej marki, marketingu, komunikacji i przygotowanie się do rywalizacji w mistrzostwach Polski po powrocie do najwyższej ligi
- taki tekst pojawił się na łamach ukraińskiego serwisu sport.ua. Wisła Kraków zaznacza jednak, że nie blokuje całkowicie dostępu do stadionu, pod warunkiem ustalenia jasnych zasad dbania o murawę. Pojawia się jednak pytanie, czy Szachtar Donieck, który przygotowuje się do startu w Lidze Mistrzów, podoła samodzielnej organizacji spotkań w Krakowie. Eksperci mają co do tego poważne obawy.