Radomiak Radom pokonuje beniaminka na start Ekstraklasy. Jak zagrała Wieczysta Kraków?

Mecz Radomiak Radom - Wieczysta Kraków zainaugurował nowy sezon piłkarskiej Ekstraklasy. Kibice zgromadzeni na stadionie zobaczyli trzy bramki, a Radomiak Radom ostatecznie wygrał 2:1. Sprawdź, jak przebiegało to historyczne spotkanie dla debiutującej na najwyższym szczeblu drużyny gości.

Noga piłkarza kopiącego piłkę na boisku. O meczu Radomiaka z Wieczystą Kraków przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza uderzająca w piłkę na trawiastym boisku, spod której pryska ziemia i trawa.

Radomiak Radom lepszy na starcie Ekstraklasy

W meczu otwarcia sezonu 2026/27 gospodarze z Radomia pokonali beniaminka 2:1. Krakowianie oficjalnie zostali osiemdziesiątą ósmą drużyną, która wystąpiła na poziomie piłkarskiej ekstraklasy. W podstawowym składzie miejscowych zagrało dwóch nowych graczy, Brazylijczyk Conrado oraz Kryspin Szcześniak. W drużynie gości od pierwszej minuty wystąpili pozyskani latem obrońcy Matus Vojtko i Duje Dujmović oraz pomocnik Ben Lederman.

Początek spotkania nie przyniósł wielu podbramkowych spięć, choć goście stworzyli groźną sytuację w czwartej minucie, kiedy Karol Fila główkował nad poprzeczką. Sędzia Jarosław Przybył do przerwy pokazał zawodnikom obu drużyn aż pięć żółtych kartek. Końcówka pierwszej połowy należała do miejscowych, a w czterdziestej trzeciej minucie Roberto Alves zdobył bramkę po podaniu Jana Grzesika. W doliczonym czasie gry Abdoul Tapsoba fatalnie przestrzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

Czy Wieczysta Kraków odrobiła straty?

Druga połowa meczu rozpoczęła się od kolejnego skutecznego ataku drużyny z Radomia. W czterdziestej dziewiątej minucie po rzucie rożnym Rafała Wolskiego i sprytnym zagraniu Luquinhasa, bramkarza Antoniego Mikułkę pokonał Jan Grzesik. Krakowianie odpowiedzieli w pięćdziesiątej siódmej minucie, kiedy po składnej akcji i podaniu Mikiego Villara piłkę w siatce umieścił Stefan Feiertag. Później obie ekipy miały jeszcze swoje szanse, a po stronie gości Tobias Christensen trafił w słupek.

Ostatecznie wynik spotkania nie uległ już zmianie, a mecz z trybun obejrzało ponad dwanaście tysięcy widzów. Beniaminek kończył zawody w osłabieniu po tym, jak Mikkel Maigaard otrzymał dwie żółte kartki i w dziewięćdziesiątej pierwszej minucie musiał opuścić boisko. Radomianie wygrali tym samym swój czwarty z rzędu mecz inaugurujący sezon ligowy. Zwycięska drużyna dopisała do swojego konta pierwsze trzy punkty w nowych rozgrywkach.