- Polska pokonała Turcję 3:2 podczas mistrzostw Europy, a jedną z najjaśniejszych postaci w naszej drużynie była Paulina Damaske.
- Nasza przyjmująca skomentowała to starcie w ostrych słowach, sugerując że przeciwniczki celowo zagrały poniżej swoich możliwości.
- Wypowiedź Polki rozwścieczyła kibiców w Turcji, którzy nie kryją oburzenia.
Turczynki celowo przegrały? Burza po słowach Pauliny Damaske
Biało-Czerwone pozostają niepokonane w mistrzostwach Europy, choć zwycięstwo 3:2 z Turcją może skomplikować im drogę do medalu. Już przed spotkaniem eksperci wskazywali, że porażka w tym meczu zagwarantowałaby uniknięcie starcia z reprezentacją Włoch w półfinale. Polki postawiły jednak na walkę do samego końca. Zwyciężyły w Stambule i awansowały do kolejnej fazy turnieju z pierwszej pozycji. Tym samym trafiły do trudniejszej części drabinki. Brak euforii po wygranej mógł wynikać z tego faktu, a także z zaskakującej postawy rywalek.
ME siatkarek. Polki z kompletem zwycięstw przed fazą pucharową
Atmosferę wokół tego spotkania dobrze oddają wypowiedzi Pauliny Damaske. Przyjmująca weszła na boisko pod koniec drugiego seta, zaprezentowała się znakomicie i pozostała na parkiecie do końca meczu. Zdobyła najwięcej punktów zaraz po Julii Szczurowskiej.
Cieszę się, że miałam szansę pokazać się z dobrej strony. Kiedy przeciwnik ci się podkłada, trudno o to, żeby nic nie wychodziło - powiedziała nasza siatkarka w pomeczowej rozmowie z Polsatem Sport.
Z podobnym dystansem wypowiadała się Magdalena Stysiak. Kapitan reprezentacji Polski przyznała, że drużynie wychodziło bardzo wiele, ale ugryzła się w język, komentując grę przeciwniczek. Podkreśliła jedynie, że cieszy się z awansu z pierwszego miejsca i dobrego występu.
Słowa polskich siatkarek szybko dotarły do Turcji, wywołując ogromne oburzenie tamtejszych fanów, którzy ostro zareagowali w mediach społecznościowych.
Niespodziewana zmiana w kadrze Polek tuż przed hitem! Lavarini musiał reagować
Kibice z Turcji zarzucali polskim zawodniczkom nieprofesjonalne podejście i brak szacunku. Część z nich uważała wypowiedzi Damaske i Stysiak za dowód na „kompleks niższości”. Zwracano też uwagę, że Stysiak jeszcze niedawno występowała w tureckiej lidze, a teraz krytykuje tamtejszą drużynę.
Nie wszyscy jednak reagowali tak radykalnie. Niektórzy kibice z uznaniem wypowiadali się o znakomitej grze w obronie polskich siatkarek, twierdząc, że to właśnie ten element zadecydował o zwycięstwie i zneutralizował turecki atak.
Ostatecznie Polska zagra w 1/8 finału z Portugalią i ma szansę spotkać się z Włochami w półfinale. Z kolei Turcja zmierzy się z Azerbejdżanem w teoretycznie łatwiejszej części drabinki, gdzie gra Serbia. Mecz Polek odbędzie się już w poniedziałek, 31 sierpnia.
