Śmiała Dua Lipa pokazała, że potrafi szaleć na parkiecie! Porywający koncert w Studio 2054

Śmiała Dua Lipa pokazała, że potrafi szaleć na parkiecie! Zachwycający koncert w Studio 2054
Autor: Warner Music Poland / materiał prasowy Śmiała Dua Lipa pokazała, że potrafi szaleć na parkiecie! Zachwycający koncert w Studio 2054

Szaleństwo, energia, taniec w rytm klimatów disco - Dua Lipa pokazała, że tęskni za koncertami i przez to, że festiwalowy sezon się nie odbył ma niespożyte siły. Artystka wzięła udział w niesamowitym przedsięwzięciu, jakim był koncert w Studio 2054. Co działo się podczas wydarzenia? Jakie hity zaśpiewała wokalistka, o której już zawsze będzie się mówiło, że jest topową gwiazdą? Przekonajcie się sprawdzając relację z wydarzenia na ESKA.pl.

Jeśli przed koncertem Dua Lipy w Studio 2054 tęskniliście za wydarzeniami na żywo, to na pewno po występie artystki zatęskniliście jeszcze bardziej. 27 listopada 2020 apetyt na to, by zobaczyć gwiazdę na żywo i usłyszeć jej największe hity wzrósł do najwyższych poziomów. Angielska wykonawczyni wielu hitów numer 1 udowodniła, że jest w świetnej formie, a przy tym wszystkim ma niespożyte siły i chętnie ruszyłaby w międzynarodowe tournee promując swój hitowy album Future Nostalgia. 

Koncert w ramach projektu Studio 2054 rozpoczął się punktualnie o godzinie 21:30. Pierwsza myśl była taka, że: "Niby future, a jednak past". Wszystko za sprawą klimatu, który towarzyszył koncertowi od pierwszych sekund. Kilka tańczących osób otoczyło mały podest, niczym w Szansie na Sukces. Wyglądało to zabawnie, ale tak miało być. Z głośników wybrzmiewały elektroniczne dźwięki rodem z lat 80. XX wieku, a kobiety bawiące się w studio w rytm hitów artystki miały na sobie cekinowe sukienki oraz fryzury z dawnych lat. W trakcie szóstej piosenki ludzie jeździli na wrotkach wokół śpiewającej wokalistki. 

ESKA XD EXTRA

Dua Lipa - koncert w Studio 2054

Nostalgia? Nic bardziej mylnego! Dużo energii, uśmiechu, zabawy, a nawet nutka erotyzmu. Wszystko to z myślą o fanach, którzy tęsknią za koncertami. Tym bardziej, że gwiazda wypuściła swój drugi album w trudnym momencie bez możliwości wyruszenia w trasę koncertową. Impreza rozpoczęła się od tytułowego utworu, czyli Future Nostalgia. Tuż po nim Dua Lipa zeszła z małej sceny i wykonała hit Levitating w solowej wersji. Trzeci numer to Pretty Please, a czwarta piosenka to Break My Heart. Występ z tym singlem rozpoczął się niepozornie. Można było odnieść wrażenie, że ociekająca seksem artystka pokazała i odsłoniła zbyt wiele. Choć mowa w tym utworze o złamanym sercu, to Dua zdecydowanie chciała pokazać drugiej połówce - zobacz, co straciłeś.

Całe przedsięwzięcie realizowane było na kilka kamer po to, by gwiazda wieczoru miała czas się przygotować do następnej piosenki. To jak bardzo natchniony erotyzmem był ten koncert niech świadczy fakt, że pojawił się również taniec pole dance. Na szczęście Dua Lipa nie wzięła w nim udziału. Piąta piosenka, to utwór Physical, czyli drugi singiel z albumu Future Nostalgia. Dua zaserwowała widzom... shake booty. Szósta piosenka to utwór Cool, a siódmy w kolejności kawałek to numer New Rules, który na początku wybrzmiał, jakby wyszedł w klimacie disco lat 80. Co dalej? Dua Lipa zajrzała do pokoju, w którym kilka osób rywalizowało grając na konsoli. Artystka zabrała im pilot od telewizora i odpaliła na telewizorach teledysk do hitu Prisoner, który pochodzi z albumu Plastic Hearts od Miley Cyrus. Dziewiąta piosenka to numer Un Dia (One Day), czyli singiel za sprawą którego artystka przekonuje iż ma nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie kochana. J.Balvin, czyli główny wykonawca został pokazany w telewizorze, a Dua wyśpiewała swoje partie na żywo. Mega!

W jedenastej piosence gościnnie na scenie pojawiła się Angele, która razem z główną gwiazdą wieczoru wykonała numer Fever. Następnie usłyszeliśmy znakomite wykonanie hitu One Kiss, a po chwili obok Dua Lipy pojawiła się Kylie Minogue, która bez chwili zastanowienia zaczęła tańczyć na scenie śpiewając utwór Real Groove. Dua Lipa była wpatrzona w Kylie Minogue jak na obrazek. Tak samo, jak chwile później tancerze patrzyli w wielki telebim, na którym wyświetlono Eltona Johna grającego na pianinie i wykonującego sentymentalny utwór. W połowie występ został celowo przerwany i Dua Lipa wróciła rozbawić publiczność. Wykonała utwór Hallucinate. Na koniec w towarzystwie seksownych tancerek zaśpiewała swój największy hit 2020 roku - Don't Start Now. 

Open'er Festival, Sunrise Festival, a może ponownie Orange Warsaw Festival, jesteśmy przekonani, że gdyby nie trudna sytuacja epidemiczna w całym kraju na którymś z tych wydarzeń zobaczylibyśmy Dua Lipę. Trzeba mieć nadzieję, że tak stanie się już w nadchodzącym sezonie letnim.

Dua Lipa w czasie tego koncertu udowodniła, że na co dzień, w życiu prywatnym, jest fajną koleżanką, która potrafi zabawić swoich znajomych. Można też stwierdzić, że jest fanką zespołu Daft Punk. Elementów dźwiękowych, które są już charakterystyczną cechą dla twórczości tej grupy było całkiem sporo. Plusy i minusy? Więcej oczywiście zalet tego wydarzenia, takich jak:

  • Bałem się, że będzie playback lub pół-playback. Tymczasem artystka zaśpiewała na żywo łącząc wszystko z przyciągającym wzrok tańcem;
  • Dobór utworów znakomity, jeśli było ograniczenie czasowe;
  • Uśmiech, szaleństwo i luz - słuchacz mógł odnieść wrażenie, że artystka śpiewa tylko dla niego.
  • Scenografia wyśmienita - gra kamer, gra świateł zrobiła dużą różnicę.

Jedyny minus. Było zdecydowanie za krótko. Huczne zapowiedzi wydarzenia sprawiły, że przygotowałem się na kilka godzin dobrej zabawy. Tymczasem całe przedsięwzięcie trwało 1 godzinę i 20 minut, przez co tylko podniosło poziom mojego koncertowego apetytu. Sprawiło, że jeszcze bardziej zatęskniłem za wydarzeniami na żywo. Tym bardziej, że dźwięk z komputera, w porównaniu z tym na żywo, różni się o jakieś 30 procent. Reasumując: finalnie całe wydarzenie oceniam jako 10/10

Dua Lipa zaprasza na noc pełną muzyki i szaleństwa! Transmisja wyjątkowego koncertu Studio 2054
Autor: Warner Music Poland / materiał prasowy Dua Lipa zaprasza na noc pełną muzyki i szaleństwa! Transmisja wyjątkowego koncertu Studio 2054
Najnowsze