Filipiny otwierają rynek na polską wieprzowinę
- Wielomiesięczne starania Związku Polskie Mięso przy wsparciu Głównego Inspektoratu Weterynarii i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi doprowadziły ostatecznie do otwarcia rynku - skomentował Choiński.
Prezes związku zwrócił uwagę, że uznanie regionalizacji oznacza możliwość eksportu mięsa z tych rejonów, w których ASF nie występuje.
Duży popyt, trudny rynek i szansa na stabilizację sprzedaży
Jak podkreślił Choiński, Filipiny mogą być dla Polski atrakcyjnym kierunkiem sprzedaży ze względu na duży popyt, choć wejście na ten rynek nie jest proste. Zaznaczył też, że otwarcie rynku to raczej szansa na ustabilizowanie sprzedaży w czasie spadków cen wieprzowiny, a nie natychmiastowy „skok” cenowy. W jego ocenie rynek unijny nie jest już w stanie wchłaniać nadwyżek, a duża konkurencja sprawia, że sprzedaż w UE staje się coraz mniej opłacalna. Dlatego – jak wyjaśnił – eksport poza Unię, nawet przy niższych marżach, staje się konieczny.
Związek „Polskie Mięso” poinformował, że na Filipinach spożycie wieprzowiny jest bardzo wysokie. To podstawowe źródło białka w diecie wielu mieszkańców, a zapotrzebowanie stale rośnie m.in. ze względu na dużą liczbę ludności i przyrost naturalny. Filipiny liczą około 122 mln osób, a wieprzowina stanowi tam blisko połowę rynku świeżego mięsa. Kraj ten znajduje się także w ścisłej czołówce światowych importerów tego produktu.
ASF, konkurencja i rosnący eksport z Polski
Jednocześnie filipińska branża mięsna również zmaga się z ASF, co zwiększa potrzebę sprowadzania wieprzowiny z zagranicy. Największe trudności mają mniejsze gospodarstwa, które dostarczają znaczną część mięsa na lokalny rynek. W tej sytuacji Polska – jako duży producent – może zyskać nową przestrzeń do eksportu, a uznanie regionalizacji dodatkowo poszerza możliwości sprzedaży.
Choiński zaznaczył, że Filipiny są drugim najważniejszym odbiorcą polskiej żywności w Azji Południowo-Wschodniej, zaraz po Wietnamie. Zwrócił uwagę, że eksport z Polski do tego kraju dynamicznie rośnie, a ze względu na dużą populację i rosnące zapotrzebowanie Filipiny są postrzegane jako perspektywiczny kierunek dla polskiej wieprzowiny. Dodatkowym czynnikiem jest fakt, że państwo to w dużym stopniu opiera się na imporcie świeżego mięsa, by pokryć własne potrzeby.
Wśród głównych dostawców wieprzowiny na rynek filipiński wymieniane są Brazylia i Stany Zjednoczone. W Unii Europejskiej jednym z kluczowych eksporterów była Hiszpania, która jednak czasowo straciła dostęp do rynku Filipin z powodu ASF. Obecnie liczącymi się dostawcami z UE pozostają m.in. Francja oraz Niderlandy.
Z danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wynika, że w 2024 roku wartość polskiego eksportu żywności na Filipiny sięgnęła około 67 mln euro. Oznacza to wzrost o 63,5 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym, a dodatnie saldo Polski w handlu dwustronnym wyniosło 35,4 mln euro.