Największe problemy na Pomorzu i na trasie Warszawa–Łowicz
Jak przekazał rzecznik, największe zakłócenia dotyczą obecnie Pomorza, m.in. odcinka Malbork–Elbląg, a także trasy między Warszawą a Łowiczem. Wyjaśnił, że przez oblodzenie trakcji pociągi muszą być podłączane do lokomotyw spalinowych, co wiąże się z dodatkowymi postojami i wydłużeniem czasu przejazdu.
Wrzosek poinformował, że obecnie opóźnienia pociągów wynoszą od 60 do 120 minut. Zaznaczył też, że jeśli warunki będą się pogarszać, możliwe będzie odwoływanie połączeń na najbardziej problematycznych odcinkach. Dodał, że w nocy oblodzenie może się nasilać, dlatego utrudnienia mogą utrzymać się również do następnego dnia.
Wzajemne honorowanie biletów i dynamiczna sytuacja
Rzecznik wskazał także, że pasażerowie posiadający bilety na pociągi innych przewoźników, np. Kolei Mazowieckich czy Polregio, mogą w razie potrzeby korzystać również z połączeń PKP Intercity.
Zapytany o skalę opóźnień, Wrzosek ocenił, że może dotyczyć to „od kilku do kilkunastu” pociągów, podkreślając jednocześnie, że sytuacja zmienia się na bieżąco.
Utrudnienia na liniach i działania służb kolejowych
Wcześniej PKP Polskie Linie Kolejowe informowały, że trudne warunki pogodowe wpływają na kursowanie pociągów w woj. pomorskim, kujawsko-pomorskim oraz mazowieckim. Wstrzymano m.in. ruch między Elblągiem a Malborkiem, a dla pasażerów uruchomiono zastępczą komunikację autobusową.
Na linii nr 131, czyli trasie Trójmiasto–Bydgoszcz, z powodu oblodzenia sieci trakcyjnej na odcinku Terespol Pomorski – Warlubie pociągi elektryczne są przeciągane przez lokomotywy spalinowe. Na fragmencie Morzeszczyn – Pelplin ruch odbywa się natomiast jednym torem.
- Trwa naprawa sieci przez załogę pociągu sieciowego - podano w komunikacie.
Oblodzenie sieci trakcyjnej odnotowano również na linii nr 353 pomiędzy Toruniem Głównym a Iławą Główną, gdzie pociągi mogą poruszać się wyłącznie przy wykorzystaniu trakcji spalinowej.
PKP PLK przekazały też, że zmiany w kursowaniu składów spowodowane oblodzeniem występują również na trasach Warszawa–Łowicz (linia Warszawa–Poznań) oraz Warszawa–Pruszków (linia Warszawa–Grodzisk Mazowiecki).
- Sytuacja na sieci kolejowej jest stale monitorowana przez przedstawicieli zarządcy infrastruktury oraz przewoźników, którzy natychmiast reagują na wszelkie utrudnienia. Służby PLK SA na bieżąco monitorują sytuację pogodową. W ciągłej gotowości są drużyny szybkiego reagowania na usterki, pociągi sieciowe i lokomotywy osłonowe - zapewniła spółka.