Brutalny napad na stacji paliw w Polakach. Sprawca potrącił ekspedientkę
Do bulwersującego zdarzenia doszło w środę, 28 stycznia, na terenie stacji benzynowej w Polakach w powiecie siedleckim. Młody mężczyzna skradł alkohol, a jego czyn zauważyła 44-letnia pracownica obiektu. Gdy kobieta próbowała go zatrzymać, napastnik stał się agresywny i użył wobec niej siły. Chwilę później, uciekając z miejsca zdarzenia, wsiadł do samochodu marki BMW i celowo potrącił ekspedientkę, która usiłowała zablokować mu drogę ucieczki. Ranna 44-latka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala, gdzie otrzymała specjalistyczną pomoc medyczną.
Błyskawiczna akcja policji. 28-latek z powiatu siedleckiego zatrzymany
Reakcja lokalnych służb na napad w Polakach była natychmiastowa i niezwykle skuteczna. Dzięki skoordynowanym działaniom policjantów z posterunku w Kotuniu, komisariatu w Mokobodach oraz komendy miejskiej w Siedlcach, sprawca nie cieszył się wolnością zbyt długo. Funkcjonariusze bardzo szybko wytypowali pojazd, którym poruszał się napastnik, i jeszcze tego samego dnia zatrzymali go na terenie tej samej miejscowości. Okazał się nim 28-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego, dobrze znany organom ścigania.
Sprawca jechał kradzionym BMW. Działał w warunkach recydywy
W trakcie dalszych czynności policyjnych wyszło na jaw, że sprawa ma znacznie szerszy kontekst. Ustalono, że samochód BMW, którym 28-latek potrącił kobietę, został wcześniej skradziony na terenie powiatu hajnowskiego. Pojazd został odpowiednio zabezpieczony i odholowany na parking policyjny jako kluczowy dowód w sprawie. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu kradzieży rozbójniczej, którą popełnił w warunkach recydywy, co oznacza, że był już wcześniej karany za podobne przestępstwa.
Tymczasowy areszt dla 28-latka. Grozi mu 15 lat więzienia
Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Siedlcach podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego najsurowszego środka zapobiegawczego. 28-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie, oczekując na dalszy rozwój postępowania. Za popełnione przestępstwo kradzieży rozbójniczej w recydywie grozi mu bardzo surowa kara, sięgająca nawet 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie jest kontynuowane pod nadzorem prokuratury, a policjanci nie wykluczają, że sprawa może mieć charakter rozwojowy.
Źródło: Policja.pl