Spis treści
Spór w Trybunale Konstytucyjnym. Bogdan Święczkowski odsunięty od czynności
W piątek, 30 października reprezentanci grupy sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego w obecnej kadencji Sejmu ogłosili zmiany we władzach instytucji. Przekazano wówczas, że kierowanie Trybunałem Konstytucyjnym przejęła Anna Korwin-Piotrowska jako sędzia z najdłuższym stażem, która jednocześnie zarządziła przerwę w wykonywaniu obowiązków służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Również w piątek sędzia Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie, w którym wyznaczyła na wtorek posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Z opublikowanej w poniedziałek na oficjalnej stronie internetowej Trybunału aktualizacji wynika, że obrady rozpoczną się we wtorek o godzinie 15.30 w gmachu instytucji.
Odsunięty od obowiązków przez Korwin-Piotrowską prezes Święczkowski zabrał głos w tej sprawie jeszcze w sobotę. Zapowiedział, że wspólnie „razem z legalnymi sędziami” TK podjęli decyzję o bojkocie inicjatyw organizowanych przez „sędziów uzurpatorów”, co dotyczy także wtorkowego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. „Uzurpator nie może zwoływać Zgromadzenia Ogólnego” – oświadczył.
Budżet Trybunału Konstytucyjnego głównym celem wtorkowego zgromadzenia
Zgodnie z zapowiedziami sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, nadrzędnym powodem zwołania wtorkowych obrad jest przyjęcie planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na nadchodzący rok. Kwestia ta wymaga uregulowania, ponieważ finansowanie instytucji nie zostało ujęte w projekcie przyszłorocznej ustawy budżetowej.
Ministerstwo finansów i gospodarki tłumaczyło to pominięcie brakiem formalnego zatwierdzenia planu finansowego przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, co jest wymogiem koniecznym. Wcześniej podejmowano już dwie nieudane próby przeprowadzenia obrad w sprawie budżetu, ale za każdym razem przeszkodą okazywał się brak kworum, wynikający między innymi z faktu, że posiedzenie opuściło dwoje sędziów wybranych przez obecny Sejm.
Postępowanie dyscyplinarne wobec Święczkowskiego i problem z kworum w TK
Jak przekazała Anna Korwin-Piotrowska, oprócz spraw finansowych Trybunału Konstytucyjnego porządek obrad może zostać uzupełniony o dodatkowy punkt. Chodzi o wylosowanie składów sędziowskich niezbędnych do przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko Święczkowskiemu i Sochańskiemu.
Jednym z kluczowych elementów obecnego sporu wokół TK pozostaje kwestia ważności kworum podczas Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, przy czym konstytucja stanowi, że pełny skład tego organu liczy 15 sędziów. Zapisy ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK precyzują, że „Zgromadzenie Ogólne podejmuje uchwały bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej 2/3 ogólnej liczby sędziów Trybunału”, co przy piętnastoosobowym składzie oznacza wymóg obecności minimum 10 sędziów.
Z perspektywy Bogdana Święczkowskiego oraz ośrodka prezydenckiego, obecnie w Trybunale zasiada 10 sędziów, wliczając w to trzy osoby powołane przez Sejm obecnej kadencji. Od pozostałej piątki wybranej przez aktualny parlament prezydent Karol Nawrocki nie przyjął ślubowania, przez co Święczkowski zablokował im możliwość orzekania.
Odmienne stanowisko prezentuje między innymi strona rządowa, według której wybór ośmiu nowych sędziów przez Sejm obecnej kadencji doprowadził do obsadzenia pełnego, piętnastoosobowego składu Trybunału, w którym Święczkowski i Sochański są obecnie zawieszeni. Dodatkowo podnosi się argument, że statusu sędziego TK nie posiada Jarosław Wyrembak, ponieważ zajął on miejsce osoby wybranej do Trybunału „wadliwie”, określanej w publicystyce jako „sędzia-dubler”.
Rozbieżności te sprawiają, że pojawiają się sprzeczne opinie dotyczące podstawy wyliczania kworum na Zgromadzeniu Ogólnym. Niejasne pozostaje również to, w jakim trybie oraz do kogo dokładnie skierowano wezwania na wtorkowe posiedzenie.
Do problemu wymaganej większości odniosła się w poniedziałek na antenie radiowej Trójki sama Anna Korwin-Piotrowska, zapytana o kwestię kworum. Stwierdziła wówczas, że to „czy będzie kworum, okaże się na Zgromadzeniu”.
Przepis mówi jasno, musi być 2/3 z ogólnej liczby sędziów. (...) Liczba sędziów wynosi 15, ona jest zawsze stała. Żeby się zmieniła, musiałaby się zmienić konstytucja - powiedziała.