Jak Wembanyama dba o swoje zdrowie?
Victor Wembanyama, mierzący 224 cm wzrostu koszykarz San Antonio Spurs, zmaga się z nietypowymi wyzwaniami ze względu na swoje warunki fizyczne. Nosi buty w rozmiarze 55, co jest wynikiem o 13 rozmiarów większym od europejskiej średniej. Dla utalentowanego gracza dbałość o kondycję zaczyna się właśnie od stóp.
Francuz wziął udział w programie "60 Minutes" w stacji CBS, gdzie wyjaśnił swoje podejście. Zauważył, że wielu wysokich zawodników borykało się z problemami ze stopami. Uważa on, że od tej części ciała zależy ogólna sprawność sportowca.
"Wysocy zawodnicy zawsze mieli problemy ze stopami. Coraz częściej dostrzegam też, że to właśnie od stóp zależy mnóstwo innych rzeczy" - powiedział w wywiadzie dla programu "60 Minutes", wyemitowanym na antenie stacji CBS.
"Zabawne, bo właśnie rozmawiałem o tym z jednym z ligowych debiutantów. Poszedłem trenować boso. On zobaczył, że chodzę bez butów i zapytał, co robię?" - relacjonował.
Dlaczego Wembanyama preferuje chodzenie boso?
Według Wembanyamy tradycyjne obuwie jest nieodpowiednie, ponieważ ogranicza ciało i nie uwzględnia naturalnego kształtu stóp. Dlatego Francuz stara się chodzić boso, kiedy tylko jest to możliwe. Na co dzień wybiera obuwie minimalistyczne z płaską podeszwą, które pozwala stopie lepiej czuć podłoże.
Koszykarz podkreśla, że prawidłowe ustawienie i stabilność stóp wpływają pozytywnie na cały łańcuch kinetyczny organizmu. Mimo tych zasad zawodnik ceni też wygodę, co udowodnił, przychodząc na wywiad w specjalnych klapkach z odpowiednią podeszwą.
"Obuwie nie uwzględnia naturalnego kształtu stóp" - zauważył Wembanyama. "Staram się chodzić boso, jak tylko mogę, a poza tym noszę obuwie minimalistyczne (z płaską podeszwą, pozwalającą stopie "czuć podłoże" - PAP)" - dodał.
"Jeśli masz silne stopy, co przekłada się na prawidłową postawę, wszystko inne może rozwijać się we właściwy sposób" — stwierdził.
"Mają odpowiednią podeszwę – są świetne!" - przyznał zawodnik ze śmiechem.