Włodzimierz Czarzasty oburzony zachowaniem Zbigniewa Ziobry. Padły mocne słowa o "dorabianiu na boku"

2026-05-12 11:00

Wyjazd Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych i jego nowa rola korespondenta stacji TV Republika wywołały stanowczą reakcję wicemarszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty na łamach "Super Expressu" nie przebierał w słowach, stanowczo podkreślając, że nie można jednocześnie pobierać publicznych pieniędzy i unikać poselskich obowiązków.

Czarzasty, Ziobro

i

Autor: Paweł Dąbrowski / Super Express; Jacek Dominski / Reporter/ Reporter

Zbigniew Ziobro wyjechał do USA. Były minister unika śledczych z Funduszu Sprawiedliwości

Po dłuższym pobycie na Węgrzech, Zbigniew Ziobro niespodziewanie zmienił otoczenie i pojawił się w Stanach Zjednoczonych. Były szef resortu sprawiedliwości objawił się za oceanem w zupełnie nowym charakterze – występuje tam jako wysłannik i korespondent stacji TV Republika. Taka aktywność medialna wywołuje w Polsce spore kontrowersje. Należy zaznaczyć, że obecnie trwają intensywne próby przesłuchania polityka w związku z gigantyczną aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości. Zarówno prokuratorzy, jak i członkowie sejmowych komisji śledczych chcą poznać jego wyjaśnienia na temat budzących ogromne wątpliwości wydatków z kasy państwa. Parlamentarzysta jednak od dłuższego czasu ignoruje wezwania, argumentując swoją nieobecność problemami zdrowotnymi.

Niespodziewane występy polityka Suwerennej Polski przed kamerami w Ameryce spotkały się z wyjątkowo chłodnym przyjęciem przy ul. Wiejskiej. Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty postanowił wprost odnieść się do postawy prezentowanej przez posła Prawa i Sprawiedliwości.

Włodzimierz Czarzasty punktuje polityka. Zbigniew Ziobro nie wypełnia zadań w Sejmie

- Mandat posła to zobowiązanie wobec wyborców, a nie osobisty przywilej. Polacy patrzą i widzą, kto pracuje, a kto się kompromituje. Ziobro od dawna nie wykonuje swoich obowiązków, więc nie dostaje normalnych poselskich pieniędzy z kieszeni podatników. Te około 1300 zł miesięcznie, które mu zostało, to znak, że Sejm stosuje zasady, a nie taryfę ulgową. Albo pracuje się w Sejmie, albo nie – mówi „Super Expressowi” marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.- Teraz słyszymy, że uciekinier Ziobro ma rzekomo zostać korespondentem medialnej przybudówki PiS w USA i udawać dziennikarza. Pomijam już całą śmieszność tej sytuacji, ale on jest zawodowym posłem i ma zobowiązania wobec państwa oraz wyborców. Jeśli rzeczywiście wybierze inną pracę – uważnie przyjrzę się, czy ma prawo w ogóle pobierać z Sejmu jakiekolwiek pieniądze. Nie można być zawodowym posłem, nie wykonywać mandatu, dorabiać na boku i jeszcze brać za to publiczne pieniądze. Koniec politycznego udawania – dodaje Czarzasty.

DR MATERSKA-SOSNOWSKA OSTRO: PiS bejsbolem rozwaliło w wymiarze