Wielka metamorfoza posła! Łukasz Rzepecki opowiedział o swojej walce o formę

2026-10-02 13:14

Łukasz Rzepecki w przeszłości pełnił funkcję doradcy prezydenta Andrzeja Dudy. Po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego, polityk skupił się na bieganiu, co zaowocowało zrzuceniem 17 kilogramów. Poseł przyznał w wywiadzie z „Super Expressem”, że źle się czuł ze swoją dawną wagą.

Od najmłodszego posła do doradcy prezydenta

Łukasz Rzepecki wszedł do polityki w 2015 roku, stając się najmłodszym posłem w Sejmie. Pełnił wówczas funkcję członka m.in. Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych. Chociaż dostał się z listy PiS, po dwóch latach rozstał się z partią. Jego kariera nabrała jednak rozpędu w 2020 roku, gdy został powołany do grona doradców prezydenta Andrzeja Dudy, gdzie pracował do zakończenia jego kadencji.

Obecnie, polityk chętnie wspomina dawne czasy. Niedawno pochwalił się zdjęciem pokazującym jego obecny wygląd z tym z 2017 roku. Widać wyraźnie, jak bardzo schudł w ciągu tych lat:

- Spójrzcie na te dwa zdjęcia – to sprzed kilku lat i to dzisiejsze. Różnica? 17 zrzuconych kilogramów. Prawdziwa metamorfoza nie zaszła na wadze, tylko w głowie – podkreślił.

„Super Express” zapytał Łukasza Rzepeckiego o tę przemianę. Poseł odpowiedział, że sport był jego pasją od najmłodszych lat, ale na pewien czas odszedł na bok. Teraz jednak powrócił do aktywności fizycznej:

Ze sportem zawsze byłem silnie związany, jako 16-latek zdobywałem uprawnienia młodszego ratownika WOPR, później zrobiłem patent żeglarski oraz zostałem sternikiem motorowodnym. W wieku 18 lat ratownikiem WOPR. No ale w pewnym momencie się zaniedbałem. Źle się czułem sam ze sobą i wiedziałem, że muszę coś zmienić. Moje ciało zaczęło dawać sygnały żebym coś zmienił. To było kluczowe - opowiada poseł. 

Determinacja przyniosła efekty

Kiedy Rzepecki podjął decyzję o zmianie, zaczął systematycznie dbać o formę: - Na początku była bieżnia i chód w wolnym tempie po 3 kilometry. Gdy zacząłem czuć się pewniej, zacząłem delikatnie biegać i od stycznia 2024 roku poleciało 10 kilogramów w trzy miesiące. Potem straciłem jeszcze kolejne siedem w ciągu pół roku – wyjaśnia.

Rzepecki kontynuuje regularne bieganie, zaznaczając, że to nie tylko przynosi mu radość, ale także ulgę dla organizmu, który nie musi dźwigać zbędnych kilogramów. Poseł uważa, że kluczowe do dokonania zmiany jest odpowiednie nastawienie i chęć do działania:

Wszystko jest w głowie i najważniejsza jest szczerość z samym sobą. Gdy zaakceptujemy, że coś jest nie tak, to wtedy trzeba wykonać pierwszy krok. Gdy już zaczniemy walczyć ze swoimi słabościami, kolejne wyniki i stracone kilogramy zaczną nas motywować do dalszego działania. To samonapędzające się koło, ale żeby pracowało, trzeba je najpierw wprawić w ruch rozpędza się wolno i każdy ma swoje własne tempo, ale zawsze na końcu jest satysfakcja - podsumowuje polityk.

Express Biedrzyckiej - ŁUKASZ RZEPECKI

ROLKI