Minister pokazał wulgarnego e-maila
Radosław Sikorski udostępnił w internecie wiadomość, która trafiła do jego skrzynki. Polityk zdecydował się upublicznić treść tego, co potrafią do niego napisać internauci. Nadawcą wiadomości był pan Bogdan, przebywający w Austrii.
Szef polskiej dyplomacji w specyficzny sposób odniósł się do autora listu. W swoim wpisie zasugerował, że skontaktował się z nim prawdziwy Polak i poprosił rodaków przebywających w Wiedniu, aby uświadomili panu Bogdanowi zasady polskiej pisowni, przypominając, że słowo „Polacy” piszemy wielką literą.
Minister Radosław Sikorski z przekąsem dodał również, że przedstawiona w mailu argumentacja zupełnie do niego nie trafiła. Następnie opublikował oryginalną treść wiadomości, w której nie brakowało wulgaryzmów i obelg.
Wiem że ten śmietnik nazywany ministrem tego nie przeczyta ale ja s*** na tego ch*** z Chobielina ta gnojówa jedzie do banderowszczyzny i tam opluwa przed mordercami polaków naszego przyszłego premiera p. Brauna, ty k*** sikorska nie jesteś wart wymawiać nawet tego nazwiska, mam nadzieję że takie ścierwa jak ty otrzymają odpowiednią zapłate za swoje zdradzieckie lokajstwo.
Internauci reagują na wpis Sikorskiego
Pod opublikowanym przez Radosława Sikorskiego postem błyskawicznie zaroiło się od komentarzy. Użytkownicy sieci bardzo szybko odnieśli się do sytuacji.
Wielu internautów zauważyło, że takie nerwowe reakcje to znak, iż działania rządu są sprzeczne z interesami Rosji, zachęcając ministra do dalszej pracy. Pojawiły się opinie, że nadawca udaje bohatera tylko dlatego, że przebywa zagranicą i liczy na bezkarność, ale wkrótce może poczuć się rozczarowany.Komentujący kpili z rzekomego prawdziwego patriotyzmu pana Bogdana, który korzysta z dobrodziejstw Unii Europejskiej, mieszkając w Austrii. Niektórzy zastanawiali się, kiedy autor maila zacznie przepraszać, tłumacząc swoje zachowanie nagłym zaćmieniem umysłu.
Część osób ironizowała, że to powszechnie wiadome zjawisko, iż najwięksi polscy patrioci mieszkają zazwyczaj na emigracji, na przykład w Wiedniu czy w Wielkiej Brytanii.