Wielka kłótnia w programie Rymanowskiego. Mocne słowa o człowieku Nawrockiego. "Przyszedł taki cham"

2026-02-09 10:02

W ostatnim niedzielnym programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News rozmawiano m.in. o Włodzimierzu Czarzastym i jego konflikcie z ambasadorem USA Tomem Rose'm. Wśród gości znalazł się prezydencki minister Marcin Przydacz, a także wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. W pewnym momencie obaj panowie bardzo mocno starli się werbalnie! Po uwadze o "płockiej szkole" padły naprawdę mocne słowa, z "chamem" na czele!

Przydacz, Zgorzelski

i

Autor: Brunner, Paweł Nowak/Super Express, Paweł Zawadzki/ Reporter
  • Wielka kłótnia w programie Bogdana Rymanowskiego.
  • Doszło do mocnej utarczki słownej pomiędzy Piotrem Zgorzelskim a Marcinem Przydaczem.
  • W polemikę włączył się też Bartosz Arłukowicz.
  • Padły naprawdę mocne słowa.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Tom Rose ogłosił w czwartek zerwanie jakichkolwiek kontaktów z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Miało to związek m.in. z tym, że odmówił on poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA Pokojowej Nagrody Nobla, jak również często wypowiadał się niepochlebnie o Donaldzie Trumpie (ZOBACZ: Joanna Senyszyn bezlitośnie o Czarzastym i ambasadorze USA: "Trafił swój na swego" [TYLKO U NAS]). Do tematu tego nawiązano w niedzielnym programie Bogdana Rymanowskiego. Doszło do naprawdę ostrej wymiany zdań, gdy prowadzący przywołał słowa Radosława Sikorskiego, jakoby będzie on chciał wiedzieć "na ile to było stanowisko władz amerykańskich, a na ile osobiste pana ambasadora, i czy tu była jakaś koordynacja z naszą opozycją".

Sprawdź: Kaczyński wyszedł ze szpitala i zabrał się do pracy. Wiemy, co robi prezes PiS

Warto, żeby przedstawiciele opozycji odpowiedzieli, czy czasami uzgadniana jest agenda polityczna w Polsce z ambasadorem Stanów Zjednoczonych. Bo jeżeli tak, to chcę bardzo mocno zaprotestować, że Polska to nie jest żadna republika bananowa, gdzie się jedzie do ambasadora i się pyta, co mamy robić - ocenił Piotr Zgorzelski. Następnie zauważył, że na jego słowa chce zareagować szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz i poprosił, by ten się wstrzymał. - Pańscy interlokutorzy siedzący tutaj mają dużo większą kulturę osobistą niż pan - stwierdził.

Przeczytaj: Sondaż prezydencki z zaskakującym wynikiem. Kwaśniewski liderem, ale to drugie miejsce budzi kontrowersje

To bardzo nie spodobało się Przydaczowi. - Pan jest nauczycielem z zawodu. Pan mnie nie poucza, nie jesteśmy w płockiej szkole - odparł prezydencki minister, prawdopodobnie nawiązując do tego, że polityk PSL jest z Płocka. - Co pan ma do płockiej szkoły? - zapytał obecny w studiu europoseł Koalicji Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz.  Później ponownie do tego wrócił i powiedział, że planuje zacząć "obnażać PiS-owskie chamstwo". - Mam wrażenie, że pan mógłby mieć aspiracje, aby płocką szkołę ukończyć, aczkolwiek kompetencji panu z pewnością do tego brakuje - dodał.

Najmocniejszy tekst zostawił sobie wicemarszałek Sejmu. - Przychodzi do programu taki cham i po prostu ubliża płockiej szkole - oświadczył. Dodał, że w Płocku jest najstarsza szkoła w kraju. Prowadzący zaapelował, by nie używać argumentów ad personam i zamknął ten wątek.

QUIZ. Karol Nawrocki czy Donald Tusk? O którym z nich jest ta informacja?
Pytanie 1 z 10
Który z nich pierwszy będzie obchodzić urodziny w 2026 roku?
Polityka SE Google News
Sonda
Czy Włodzimierz Czarzasty to dobry marszałek Sejmu?
2026_02_06_Poranny Ring VOD1
Źródło: Wielka kłótnia w programie Rymanowskiego. Mocne słowa o człowieku Nawrockiego. "Przyszedł taki cham"