Spis treści
- Ewa Wrzosek, prokurator, stanęła na czele specjalnego zespołu śledczego powołanego przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, aby wyjaśnić okoliczności wtargnięcia.
- Dariusz Korneluk, szef Prokuratury Krajowej, skierował pismo do marszałka Sejmu z wnioskiem o ewentualne ukaranie pięciu posłów (Krzysztofa Lipca, Macieja Małeckiego, Jana Mosińskiego, Agnieszki Wojciechowskiej van Heukelom i Andrzeja Śliwki) za rażące naruszenie etyki poselskiej.
- Zastępca prokuratora generalnego ds. wojskowych, Tomasz Janeczek, został zawieszony w obowiązkach na pół roku za to, że użył swojej przepustki, by wprowadzić do strefy chronionej osoby bez uprawnień, w tym pracowników TV Republika oraz trzech posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Jak donosi stacja TVN24, 26 maja Waldemar Żurek postanowił powołać zespół śledczy, który zajmie się wyjaśnieniem majowego incydentu. Pracami tego zespołu pokieruje prokurator Ewa Wrzosek, która jest aktualnie oddelegowana i pełni funkcję radcy generalnego w Biurze Ministra Sprawiedliwości. Według informacji telewizji, zespół nie rozpoczął jeszcze swoich działań, a nazwisko osoby kierującej śledztwem nie było wcześniej podawane do wiadomości publicznej.
Szef Prokuratury Krajowej pisze do marszałka Sejmu ws. posłów PiS
W związku z majowymi wydarzeniami, Dariusz Korneluk, szef Prokuratury Krajowej, skierował pismo do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W dokumencie z 25 maja 2026 r. prokurator wnosi o rozważenie kar przewidzianych w Regulaminie Sejmu wobec pięciorga polityków. Według doniesień TVN24, prokuratura zarzuca posłom, że w rażący sposób naruszyli zasady etyki poselskiej. Chodzi o Krzysztofa Lipca, Macieja Małeckiego, Jana Mosińskiego, Agnieszkę Wojciechowską van Heukelom oraz Andrzeja Śliwkę.
Do całego zajścia doszło 20 maja. Tego dnia Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny TV Republika, przyjechał do Prokuratury Krajowej, gdzie miał zeznawać jako świadek w śledztwie dotyczącym podróży Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Jak relacjonuje Prokuratura Krajowa, posłowie weszli do budynku i odmawiali jego opuszczenia pomimo próśb Służby Więziennej. Co więcej, politycy razem z ekipą TV Republika mieli ominąć bramki kontrolne i przez kilkadziesiąt minut chodzić po gmachu bez stosownych uprawnień. Dariusz Korneluk zaznaczył w piśmie do marszałka Sejmu, że sytuacja nie wymagała przeprowadzania interwencji ani kontroli poselskiej.
Zawieszenie zastępcy prokuratora generalnego po incydencie w PK
Reperkusje incydentu dotknęły także Tomasza Janeczka, zastępcę prokuratora generalnego ds. wojskowych, który został zawieszony na pół roku. Powodem ma być użycie przez niego służbowej legitymacji do wprowadzenia na teren chroniony osób nieupoważnionych. Według ustaleń, na tej liście znaleźli się dziennikarze TV Republika: Michał Rachoń, Jarosław Olechowski, Adrian Stankowski, Miłosz Kłeczek, Janusz Życzkowski oraz trzech parlamentarzystów PiS.
Telewizja TVN24 donosiła wcześniej, że śledczy zamierzają sprawdzić, czy zachowanie ekipy telewizyjnej i posłów nie wyczerpuje znamion przestępstwa, jakim jest zakłócenie miru domowego. Zgromadzony materiał dowodowy ma rzekomo pokazywać, jak wspomniane osoby próbują pokonać drzwi pilnowane przez funkcjonariuszy Służby Więziennej i nie reagują na ich wezwania. Władze prokuratury rozważają też przekazanie nagrań marszałkowi Sejmu, co mogłoby doprowadzić do nałożenia kar finansowych na parlamentarzystów. Trwa również analiza prawna, czy nie skierować wniosku do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w związku z zachowaniem pracowników TV Republika.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Waldemar Żurek: