Spis treści
Artiom Łaguta wraca do zestawienia po kontuzji
Rosjanin posiadający polski paszport doznał urazu pod koniec maja podczas rywalizacji w lidze szwedzkiej. Żużlowiec przeszedł szybką operację i natychmiast rozpoczął wyścig z czasem. Mimo usilnych starań nie zdołał wystąpić w niedawnym starciu przeciwko drużynie Krono-Plast Włókniarz. W czwartek wrocławski klub oficjalnie ogłosił jego obecność w składzie na pojedynek z Gezet Stalą Gorzów. Prawdziwa dyspozycja żużlowca zostanie jednak zweryfikowana dopiero na torze w niedzielę o godzinie 17.
Sytuacja kadrowa zespołu z Dolnego Śląska wciąż jest bardzo skomplikowana z powodu innych urazów. Po kontuzjach z końca maja nadal pauzuje młodzieżowiec Mikkel Andersen. Duński zawodnik złamał prawą kość strzałkową w wyniku upadku podczas praskich zawodów Speedway Of Nations 2. Jeszcze poważniejszy jest stan zdrowia Daniela Bewleya, który ucierpiał w meczu ligi duńskiej. Brytyjczyk ma złamaną kość udową, a jego ewentualny powrót do jazdy nastąpi najwcześniej we wrześniu.
Jak wygląda sytuacja w tabeli przed niedzielnym meczem?
Po rozegraniu siedmiu kolejek Betard Sparta Wrocław zajmuje wysokie, drugie miejsce w klasyfikacji. Wrocławska drużyna traci obecnie zaledwie jeden punkt do prowadzącego zespołu Beyersystem GKM Grudziądz. Wiosenne, pierwsze spotkanie obu drużyn zakończyło się korzystnie dla ekipy z Dolnego Śląska. Zespół trenera Piotra Protasiewicza pokonał wówczas na wyjeździe Gezet Stal Gorzów wynikiem 46:44. Zbliżający się rewanż zapowiada się jako bardzo ważne starcie w perspektywie utrzymania pozycji w czołówce.
Obie drużyny przystąpią do rywalizacji z silną motywacją do zdobycia kompletu punktów. Ekstraliga żużlowa wymaga w tym sezonie niezwykle równej formy od wszystkich pretendentów do medali. Wrocławianie muszą szukać zwycięstwa, aby móc wyprzedzić w tabeli lidera z Grudziądza. Decyzja o ewentualnym wyjeździe na tor niedawno kontuzjowanego Artioma Łaguty będzie miała ogromne znaczenie dla końcowego rezultatu. Kibice gospodarzy liczą na powtórzenie korzystnego wyniku, jaki ich drużyna osiągnęła w pierwszym starciu w Gorzowie.