Szymon Hołownia wejdzie do rządu? Włodzimierz Czarzasty nie protestuje

2026-10-27 8:20

Szymon Hołownia ma zabiegać o fotel wicepremiera, jak wynika z najnowszych ustaleń „Rzeczpospolitej”. Scenariusz ten akceptuje Włodzimierz Czarzasty. Równolegle koalicjanci negocjują obsadę ministerstwa funduszy po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, a Andrzej Domański wciąż czeka na swoją nominację.

Szymon Hołownia
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz oraz jej wiceministra Jana Szyszki rozpoczęło dyskusję o przetasowaniach w radzie ministrów. Jak podają media, roszady mogą wyjść poza samo kierownictwo Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Na giełdzie nazwisk ponownie pojawił się Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia wejdzie do rządu? Włodzimierz Czarzasty komentuje

Media rozpisywały się o rządowych planach twórcy Polski 2050 już w sierpniu. Portal Onet podawał wtedy, że Hołownia zamierza objąć jednocześnie tekę ministra kultury oraz fotel wicepremiera.

Wątek jego ewentualnego dołączenia do rady ministrów odżył za sprawą artykułu „Rzeczpospolitej”, na który powołuje się Wirtualna Polska. Do sprawy odniósł się przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty.

— Nie mamy nic przeciwko temu — powiedział gazecie.

Oficjalne postanowienia w sprawie wejścia Hołowni do gabinetu jeszcze nie zapadły. Medialne spekulacje skupiają się na jego potencjalnej funkcji w rządzie oraz negocjacjach wewnątrz koalicji.

Kto zastąpi Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz? Polska 2050 stawia warunek

Odrębną kwestią sporną pozostaje kierownictwo Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Po dymisji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz premier Donald Tusk ogłosił, że rozważa dwie kandydatki na to miejsce.

Szymon Hołownia oczekuje jednak, że wybór zostanie skonsultowany z Polską 2050, przy czym wskazuje na zapisy umowy koalicyjnej gwarantujące odpowiednią reprezentację jego formacji w rządzie. Polityk zagroził, że zignorowanie głosu partii przy obsadzie resortu może doprowadzić do wyjścia jej ministrów z gabinetu.

Odsunięcie się od prac rządu nie oznaczałoby jednak rozpadu samej większości parlamentarnej, a Hołownia już wcześniej oddzielał od siebie te dwie kwestie. Rozmówcy „Rzeczpospolitej” związani z Polską 2050 zapewniają, że partia nie zamierza zrywać koalicji, a ostre słowa stanowią jedynie element negocjacji.

Andrzej Domański czeka na ruch Karola Nawrockiego w sprawie nominacji

Planowane roszady obejmują także awans dla Andrzeja Domańskiego. Gdy Sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki, Donald Tusk ogłosił jego nominację na stanowisko wicepremiera. Wkrótce potem szef rządu przekazał, że podpisał odpowiedni dokument skierowany do prezydenta.

Karol Nawrocki wciąż wstrzymuje się z ostatecznym ruchem. Goszcząc na Podlasiu, prezydent nazwał Domańskiego „najgorszym ministrem finansów w historii III RP”.

W rozmowie ze stacją TVN24 rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz zaznaczył, że prezydent nie ulega presji czasu. Urzędnik nie podał też żadnej daty możliwego wręczenia nominacji.

Wirtualna Polska, powołując się na nieoficjalne źródła, informuje, że Karol Nawrocki finalnie mianuje Andrzeja Domańskiego wicepremierem. Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego nie potwierdzili dotychczas tych doniesień.

Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska. Krzysztof Gawkowski o skali zmian

Ostateczna skala rządowych przetasowań wciąż pozostaje tajemnicą. Pytany o kolejne potencjalne roszady kadrowe wicepremier Krzysztof Gawkowski przyznał, że nie ma o nich żadnej wiedzy.

Koalicyjne negocjacje obejmują zatem zarówno wybór następczyni Pełczyńskiej-Nałęcz, jak i możliwe powiększenie liczby wicepremierów. Szef rządu nie ujawnił jeszcze finalnego kształtu swojego odświeżonego gabinetu.

Poniżej galeria zdjęć: Szymon Hołownia na ostatnim posiedzeniu jako marszałek

KRUPA OSTRO: Putin to psychopata, a Trump ma kłopoty psychiczne
Sonda
Czy Szymon Hołownia powinien zastąpić Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz w rządzie?

ROLKI