Zacięty początek meczu w turnieju WTA
Polska tenisistka zajmująca 71. miejsce w światowym rankingu rozpoczęła zmagania na twardych kortach w Chinach. Jej pierwszą rywalką w turnieju WTA 250 była notowana na 105. pozycji Rosjanka Anastasija Zacharowa. Pierwsza partia tego spotkania przyniosła kibicom niezwykle wyrównaną walkę obu zawodniczek na korcie. Żadna z grających tenisistek nie zdołała przełamać serwisu przeciwniczki w podstawowym czasie seta. Decyzja o zwycięstwie w tej części meczu musiała zapaść dopiero w emocjonującym tie-breaku.
Dodatkowa rozgrywka okazała się równie zacięta, co wcześniejsze gemy tego widowiska. Poznanianka znalazła się w bardzo trudnej sytuacji, ale wykazała się ogromnym spokojem i obroniła dwie piłki setowe. Ostatecznie to właśnie Polka wygrała tie-breaka wynikiem 8-6 i objęła prowadzenie w całym spotkaniu. Triumf w pierwszej odsłonie dodał naszej reprezentantce niezbędnej pewności siebie na resztę sportowej rywalizacji. Był to absolutnie kluczowy moment dla ostatecznego losu tego zaciętego pojedynku.
Kto będzie kolejną rywalką tenisistki?
Druga partia rozpoczęła się od bardzo mocnego uderzenia ze strony doświadczonej polskiej zawodniczki. Tenisistka z Poznania natychmiast zaatakowała i szybko zdołała przełamać podanie swojej rosyjskiej oponentki. Niestety chwilę później sama nie utrzymała własnego serwisu, co błyskawicznie wyrównało stan tej części gry. W siódmym gemie Polka ponownie zanotowała cennego breaka na wagę końcowego sukcesu w całym spotkaniu. Wypracowana w ten sposób przewaga wystarczyła do pewnego zamknięcia seta wynikiem 6:4 i ostatecznego przypieczętowania awansu.
Zwycięstwo nad Anastasiją Zacharową otwiera przed reprezentantką Polski szansę na cenne punkty w rankingu. Następną przeciwniczką zawodniczki w chińskim turnieju będzie triumfatorka niezwykle interesującego starcia pierwszej rundy. Na korcie zmierzą się rozstawiona z numerem czwartym Austriaczka Lilli Tagger oraz utytułowana Amerykanka Venus Williams. Siedmiokrotna zwyciężczyni turniejów wielkoszlemowych z pewnością gwarantuje najwyższy poziom sportowych emocji w nadchodzącej fazie rozgrywek. Spotkanie drugiej rundy będzie niezwykle trudnym sprawdzianem dla polskiej rakiety.