Służby schwytały podejrzanych o fałszywe zgłoszenia. Marcin Kierwiński ujawnia wiek zatrzymanych

Przez Polskę przetacza się fala fałszywych zgłoszeń, które skutkowały między innymi siłowym wejściem policji do mieszkań Tomasza Sakiewicza oraz matki prezydenta Karola Nawrockiego. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował w środę (27 maja 2026 roku) na antenie stacji TVN24 o zatrzymaniu pierwszych osób odpowiedzialnych za te incydenty. Kto dokładnie trafił w ręce mundurowych?

Marcin Kierwiński
Autor: European Union, Attribution, via Wikimedia Commons/ Creative Commons Marcin Kierwiński
  • Kraj zmaga się z serią nieprawdziwych komunikatów alarmowych.
  • Funkcjonariusze policji schwytali już pierwsze osoby podejrzewane o ten proceder.
  • Minister Marcin Kierwiński przedstawił opinii publicznej nowe szczegóły.
  • Sprawdź, co dokładnie przekazał szef resortu spraw wewnętrznych.

„To są historie dotyczące poprzednich dni, Telewizji Republika, Tomasza Sakiewicza, Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Cenckiewicza. Sprawa jest rozwojowa. W tego typu sprawach najczęściej mamy do czynienia z grupą, która się ze sobą kontaktuje. To jest kilka osób działających w porozumieniu” – mówił Marcin Kierwiński w TVN24.

Sonda
Czy Marcin Kierwiński powinien podać się do dymisji po akcji służb u rodziny Karola Nawrockiego?

Szef resortu zaznaczył jednocześnie, że ze względu na trwające postępowanie unika podawania bardzo precyzyjnych informacji. „To są młode osoby, to są 20-latkowie. To są osoby, które już miały problemy z prawem w tego typu kwestiach. Trzymamy mocno te informacje ze względu na dobro śledztwa. Warto powiedzieć, że pierwsza osoba, od której rozpoczęło się postępowanie, była zatrzymana w zeszły czwartek, bo tak intensywnie działały służby i poważnie podchodziliśmy do zgłoszeń” – stwierdził minister. „Te osoby, które zostały zatrzymane, działały wspólnie. Natomiast grupa ich kontaktów jest znacznie szersza i na podstawie tej grupy mogę powiedzieć z dużym prawdopodobieństwem, że namierzona zostanie osoba, która stoi za fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę prezydenta Nawrockiego. Pracujemy nad tym bardzo intensywnie” – dodał.

Zapytany o powody działania sprawców minister wyjaśnił, że pragnienie zyskania rozgłosu i popularności „jest bardzo mocna”. „Są to osoby, które też mają swoje sympatie polityczne, ale to będzie przedstawiać prokuratura” – zauważył Marcin Kierwiński. Zwrócił uwagę, że ujęci podejrzani złożyli już wyjaśnienia, w których zdradzili śledczym motywy swojego postępowania. „To będzie przedstawiać prokuratura. Najbliższe godziny, a może dni będą przynosić kolejne zatrzymania” – podkreślił szef MSWiA. Wskazał dodatkowo, że autorzy fałszywych zgłoszeń są „dość biegłe, jeżeli chodzi o kwestie technik komputerowych”. „To nie jest tak, że w wielu kwestiach coś trzeba przełamywać. Proszę pamiętać, że zgłoszenie do matki pana prezydenta wymagało tak naprawdę zalogowania do bramki internetowej, którą każdy z nas może wykupić” – tłumaczył polityk, podsumowując, że schwytani współdziałają z organami ścigania.

KIERWIŃSKI DO DYMISJI? DR BARTOSZEWICZ: NASZ SYSTEM NIE DZIAŁA! | PORANNY RING