Giertych uspokaja Żukowską. Padła odpowiedź w sprawie zastąpienia Żurka

2026-07-07 18:18

Medialne spekulacje o możliwej zmianie na stanowisku ministra sprawiedliwości wywołały gorącą wymianę zdań w koalicji rządzącej. Anna Maria Żukowska ostro skrytykowała scenariusz, w którym Roman Giertych miałby zastąpić Waldemara Żurka. Poseł KO szybko odpowiedział i odniósł się do plotek o objęciu resortu.

Waldemar Żurek oraz Roman Giertych. O spekulacjach wokół zmian w Ministerstwie Sprawiedliwości przeczytasz na Eska.
Autor: Marysia Zawada/Reporter, Artur Hojny/ Reporter
  • Spekulacje o ewentualnej roszadzie na czele resortu sprawiedliwości zelektryzowały polityków koalicji rządzącej.
  • Anna Maria Żukowska z Lewicy ostro zaprotestowała przeciwko kandydaturze Romana Giertycha, biorąc w obronę obecnego ministra.
  • Sam Roman Giertych odniósł się do sprawy w sposób niejednoznaczny, pozostawiając pole do domysłów na temat swoich planów politycznych.
  • Czy dojdzie do zmian w rządzie Donalda Tuska? Emocje wokół Ministerstwa Sprawiedliwości sięgają zenitu.

Roman Giertych ministrem sprawiedliwości?

Całe zamieszanie zaczęło się od medialnych publikacji. Dziennikarze „Newsweeka” zasugerowali, że Koalicja Obywatelska rozważa zmianę szefa Ministerstwa Sprawiedliwości. Według tych nieoficjalnych przecieków, fotel po Waldemarze Żurku miałby przejąć Roman Giertych. Chociaż to tylko niepotwierdzone doniesienia, błyskawicznie stały się tematem numer jeden w politycznych kuluarach i wywołały ostrą reakcję wewnątrz koalicji rządzącej.

Anna Maria Żukowska staje w obronie Waldemara Żurka

Głos w sprawie zabrała szefowa klubu parlamentarnego Lewicy. Anna Maria Żukowska nie kryła oburzenia i w stanowczym wpisie w mediach społecznościowych stanęła w obronie obecnego ministra. Zaznaczyła, że Waldemar Żurek położył na szali swoją karierę sędziego, by objąć stery w resorcie. Posłanka uderzyła przy tym w Romana Giertycha, oskarżając go o chęć budowania własnych politycznych wpływów i osłabianie niezależności prokuratury.

Swoje słowa skierowała też bezpośrednio do Donalda Tuska. Wyraziła głęboki niepokój o to, jak mogłaby wyglądać przyszłość wymiaru sprawiedliwości, gdyby medialne plotki okazały się faktem.

Roman Giertych odpowiada na zarzuty jednym wpisem

Roman Giertych szybko odniósł się do tych oskarżeń. Poseł Koalicji Obywatelskiej wystosował publiczną odpowiedź, kierując ją prosto do Anny Marii Żukowskiej.

Niech się Pani uspokoi. Do powołania kogoś na ministra potrzeba dwóch elementów: decyzji premiera i zgody zainteresowanego. Na tę chwilę brakuje do zakończenia procesu powołania mnie na ministra sprawiedliwości właśnie tych dwóch elementów – napisał.

Komentarz ten odczytano jako chęć odcięcia się od rewelacji dziennikarzy. Warto jednak zaznaczyć, że były wicepremier nie zdementował jednoznacznie, czy w ogóle prowadzono z nim rozmowy o wejściu do rządu.

Na ten moment brakuje jakichkolwiek oficjalnych potwierdzeń, że Waldemar Żurek pożegna się ze stanowiskiem. Dyskusja opiera się wyłącznie na prasowych spekulacjach i politycznych przepychankach w sieci. Jedno jest pewne: kwestia obsady kluczowych stanowisk w wymiarze sprawiedliwości to obecnie niezwykle zapalny punkt, który budzi ogromne emocje nawet wśród koalicjantów.

PROF. DUDEK W OBRONIE PATRYKA JAKIEGO? "TUSK I ŻUREK SIĘ TYM OŚMIESZAJĄ!"
QUIZ. W którym województwie urodził się ten znany polski polityk?
Pytanie 1 z 10
Zaczynamy od prezydenta. W którym województwie urodził się Karol Nawrocki?