Spis treści
- Michael Olise, lider francuskiej drużyny, zaskakuje kibiców: poza murawą jest świetnym szachistą, a umiejętność planowania strategii wpływa na jego decyzje na boisku.
- Z wysokim rankingiem ELO, ten wybitny strateg został nazwany przez legendarnego Thierry'ego Henry'ego "spełnieniem marzeń".
- Dowiedz się, w jaki sposób ta unikalna pasja może doprowadzić do fascynującego "starcia szachistów" w trakcie mistrzostw świata i którzy jeszcze piłkarze uwielbiają tę królewską grę!
Mózg operacji. Thierry Henry nazwał go „spełnieniem marzeń”
Obecny sezon to życiowy sukces dla Michaela Olise. W koszulce Bayernu zdobył 22 bramki i zaliczył 31 asyst, a w trakcie mistrzostw ma na koncie już 5 asyst. W studiu telewizyjnym FOX swoimi słowami na temat Olise podzielił się wybitny piłkarz Thierry Henry. Legenda futbolu stwierdziła wprost: on nie po prostu gra w piłkę, on analizuje i przemyśliwuje grę.
Według samego zawodnika, jego zachowanie podczas meczów jest odwzorowaniem działań z szachownicy. Obecnie jego wynik ELO wynosi 1400 punktów, a jego marzeniem jest osiągnięcie bariery 1500.
Przeczytaj także: Mistrzostwa świata 2026. Czy Messi awansuje do ćwierćfinału?
Lubię w futbolu agresywny, wysoki pressing. Ciągłe wywieranie presji na przeciwnikach bardzo mi odpowiada. Dokładnie w taki sam sposób gram w szachy
- zdradził Olise.
Mama nauczyła go grać. Teraz ogrywa kolegów z Bayernu Monachium
Zastanawiasz się, dlaczego francuski zawodnik tak bardzo fascynuje się tą grą logiczną? Zaczęło się to w rodzinnym zaciszu, gdzie jego matka przekazała mu podstawowe zasady. Z upływem czasu zaczął sam zgłębiać tajniki, a szachownica zamieniła się dla niego w azyl, dający wytchnienie od wielkiego piłkarskiego świata.
Mama nauczyła mnie podstaw. Lubię myśleć o swoich ruchach i o konsekwencjach kolejnego posunięcia. W takich chwilach moja głowa jest wolna od wszystkiego, zwłaszcza od futbolu. To dla mnie dobre
- relacjonuje piłkarz niemieckiego klubu.
W każdym z dotychczasowych zespołów Olise jest rozpoznawalny ze względu na rozgrywanie szachowych spotkań z kolegami z drużyny. Podczas pobytu w Crystal Palace spędzał godziny na rywalizacji z Eberechim Eze, a teraz w Monachium często staje naprzeciwko Jamala Musiali oraz Kingsleya Comana (jeszcze przed jego przenosinami do Al-Nassr). Chociaż przyznaje, że umiejętności Comana były dla niego za wysokie, z pozostałymi oponentami radzi sobie bez problemu. Zaledwie kilka dni przed mistrzostwami poniósł porażkę z Musialą, lecz od razu wyjaśnił powody, zarzucając rywalowi gorszą formę.
Wielkie starcie szachistów w półfinale? Hiszpanie też mają swojego mistrza
W trakcie tegorocznych mistrzostw świata, Olise nie jest jedynym piłkarzem, który jest wielbicielem tej gry. W kadrze narodowej Hiszpanii również znajdują się miłośnicy szachów, a jeden z nich ma status mistrza w tej dziedzinie. Będąc 11-latkiem, Martín Zubimendi został okrzyknięty szachowym mistrzem w swojej prowincji, Gipuzkoa (w kategorii do 12 lat). Jego zdaniem szachy i futbol mają wspólną cechę.
To gra, która wymaga, abyś miał wszystko pod kontrolą. W obu sportach środek pola jest kluczowy, ponieważ definiuje styl gry
- argumentuje Zubimendi.
W przerwach od treningów z Hiszpanami często dzieli szachownicę z Unaiem Simónem i Danim Olmo. Taka sytuacja stwarza niesamowitą perspektywę na nadchodzące mecze. Jeżeli Francuzi odniosą triumf nad reprezentacją Maroka, a Hiszpania poradzi sobie z drużyną z Belgii, to w półfinale możemy być świadkami wyjątkowego spotkania zawodników z zamiłowaniem do szachów!