Przemysław Czarnek kandydatem na premiera z PiS. Kaczyński podjął kluczową decyzję

2026-03-07 17:14

Klamka zapadła! Jarosław Kaczyński oficjalnie ogłosił, że kandydatem na szefa rządu z ramienia PiS zostanie Przemysław Czarnek. Lider partii podkreślił konieczność powrotu do sprawdzonych rządów z poprzednich lat. Przekonywał o potrzebie wygranej i budowy silnego gabinetu. Wyraził jednoznaczne przekonanie, że w obecnej sytuacji były minister edukacji jest najlepszym kandydatem na urząd premiera.

Przemysław Czarnek, Jarosław Kaczyński

i

Autor: Krzysztof Radzki/, AP/Czarek Sokołowski/ East News

Szef PiS wyznaczył byłego szefa resortu edukacji do nowej roli. Stanie się to faktem, o ile partia odniesie zwycięstwo w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Jarosław Kaczyński podał publicznie szczegółowe uzasadnienie swojego politycznego wyboru.

- Musimy wyzwanie podjąć i zwyciężyć. Musimy zwyciężyć. Musimy tworzyć nowy rząd. (...) jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem jest w tym momencie pan prof. Przemysław Czarnek. 

To właśnie tymi stanowczymi słowami prezes opozycyjnego ugrupowania postanowił uciąć wszelkie narastające spekulacje na temat przyszłości polityka.

Przemysław Czarnek i jego polityczna droga. Od rady miejskiej do ministerstwa

Przyszły kandydat na szefa rządu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zdobył ogólnopolską rozpoznawalność, kierując resortem edukacji i nauki. Działacz słynie z bezkompromisowych opinii oraz stanowczego bronienia własnych racji, co wielokrotnie wzbudzało żywe dyskusje w przestrzeni publicznej. Swoje pierwsze kroki w samorządzie stawiał ponad dwie dekady temu, walcząc bez sukcesu o mandat radnego w Lublinie, natomiast dekadę później objął prestiżowe stanowisko wojewody lubelskiego.

Przełomem okazał się rok 2019, kiedy wywalczył mandat poselski ze świetnym wynikiem na regionalnej liście ugrupowania. Wtedy musiał zrzec się obowiązków wojewody, a niedługo później zajął fotel ministerialny po Dariuszu Piontkowskim. Wielu obywatelom zapadł w pamięć dzięki gruntownym zmianom programowym, w tym przede wszystkim poprzez wprowadzenie do szkół bardzo głośnego przedmiotu historia i teraźniejszość.

Podczas ubiegłorocznego głosowania otwierał lubelską listę partii, pewnie zdobywając miejsce w parlamencie. Obecnie jest to jeden z najprężniej działających członków formacji, wciąż pozostający w bardzo bliskim otoczeniu samego lidera ugrupowania.

Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera znacznie wcześniej

Warto przypomnieć sytuację z ubiegłorocznego protestu w stolicy, wymierzonego w unijny pakt migracyjny oraz umowę Mercosur. Już wtedy podczas przemówienia na Placu Zamkowym lider opozycji wyraźnie sugerował polityczną przyszłość obecnego wiceprezesa partii.

- Za mną dwoje premierów: pani premier Szydło, pan premier Morawiecki. Za mną także pan premier, bo był wicepremierem, a grzeczność nakazuje, by mówić w tej sytuacji premier, pan Mariusz Błaszczak. I wreszcie, nie był jak dotąd premierem, ale pewnie będzie, pan Przemek... pan minister Przemysław Czarnek - mówił wówczas. 

W ten wymowny sposób na scenie w samym centrum Warszawy zdecydowano się oficjalnie powitać byłego szefa resortu edukacji. Odnosząc się do głośnego wystąpienia, sam zainteresowany na antenie radia RMF FM otwarcie nie wykluczył stanięcia na czele ewentualnego rządu prawicy.

Wszystko zależy od tego, co będzie się działo na scenie politycznej tej jesieni, wiosną przyszłego roku, a także w 2027 roku, jeśli ta koalicja dotrwa do wyborów i kadencja będzie pełna. Jest wiele niewiadomych - komentował. 

W tamtym wywiadzie radiowym polityk zdradził również, że spekulacje wywołane przez lidera błyskawicznie przyniosły mu nowy pseudonim, a środowisko po prostu mówi na niego „premier”.

Polityka SE Google News
WOJNA W IRANIE POZA KONTROLĄ? NAWROCKI I SAFE 0%, BROŃ JĄDROWA W POLSCE? | Dudek o Polityce