Spis treści
- Zdaniem dr. Wojciecha Szewki działania zbrojne były do przewidzenia, a kwestia atomu stanowiła jedynie oficjalną wymówkę.
- Analityk przekonuje, że kluczowym zamiarem jest trwała degradacja pozycji Iranu oraz usunięcie obecnego reżimu.
- Ekspert nakreśla trzy potencjalne finały konfliktu: oddolne powstanie, inwazja lądowa bądź przewrót pałacowy.
- Przedstawiamy szczegóły tej analizy dla Radia Eska.
Opinia eksperta o ataku na Iran. Stanowisko w Radiu Eska
Goszczący na antenie Radia Eska dr Wojciech Szewko odniósł się do ostatnich wydarzeń militarnych, oceniając je jako realizację scenariusza, którego wielu obserwatorów się spodziewało. Ekspert zaznaczył, że choć atak wywołał poruszenie, to w kuluarach dyplomatycznych moment uderzenia był możliwy do prognozowania. W jego opinii sytuacja ta nie powinna być traktowana jako nagły zwrot akcji, lecz konsekwencja wcześniejszych napięć.
Program nuklearny to pretekst. Dr Szewko o strategii
Główna teza stawiana przez specjalistę jest bezkompromisowa: to nie program jądrowy stanowi oś obecnego sporu, lecz chęć strategicznego osłabienia Teheranu. Szewko w rozmowie z rozgłośnią podkreśla, że Tel Awiw postrzega sytuację w szerszym kontekście niż tylko bieżący kryzys. Zgodnie z tą logiką, Iran ma zostać pozbawiony zdolności do zagrażania Izraelowi, nawet jeśli formalnie pozostanie podmiotem prawa międzynarodowego.
Obalenie reżimu priorytetem. Czas trwania konfliktu
Dziennikarz prowadzący wywiad zapytał wprost, czy obecne działania należy interpretować jako operację prowadzoną aż do momentu upadku władzy. Odpowiedź eksperta nie pozostawiała wątpliwości co do intencji strony atakującej.
„Tak to musimy odczytywać. Tak dokładnie powiedział naczelny wódz, czyli Donald Trump, że celem jest obalenie reżimu.”
„W związku z tym, dopóki ten cel nie zostanie osiągnięty, to należy zakładać, że będzie to kampania, co długo trwała. Co więcej, on zapowiedział już od razu możliwość ofiar ze strony amerykańskich żołnierzy, co sam sugeruje prawdopodobnie być może drugi Irak, drugi Afganistan. Powstaje tylko pytanie i ja nie potrafię na nie odpowiedzieć od razu, zaznaczam, w jaki sposób można, prowadząc tylko naloty lotnicze, doprowadzać do zmiany ustrojowych”
Jedyna siła zdolna uderzyć w Izrael
Ekspert ds. Bliskiego Wschodu wyjaśnia również, dlaczego Teheran jest tak krytycznym elementem w układance bezpieczeństwa państwa żydowskiego, wskazując na jego unikalne zdolności militarne w regionie.
Scenariusze końca wojny: Powstanie, inwazja lub przewrót
Dr Wojciech Szewko na antenie Radia Eska rozważa trzy warianty, które mogłyby doprowadzić do zmiany władzy w Iranie, choć każdy z nich obarczony jest istotnymi problemami. Pierwszą opcją jest zryw społeczny, jednak analityk natychmiast studzi emocje związane z tym pomysłem. Zauważa, że trudno oczekiwać buntu obywateli w momencie, gdy ich kraj jest bombardowany. Drugą możliwością jest interwencja lądowa, ale tu również pojawia się fundamentalny znak zapytania co do jej realności.
Przyszłość Iranu. Eskalacja nieunikniona?
Z analizy dr. Szewki wyłania się obraz konfliktu, który może przekształcić się w długotrwałą kampanię o konkretnym celu politycznym, zamiast być szybką akcją odwetową. Skoro priorytetem jest obalenie reżimu, trudno spodziewać się szybkiej deeskalacji. Ekspert nie ryzykuje wskazywania ram czasowych – zmiana może nastąpić w ciągu dni lub lat. Zaznacza jednak, że sama ofensywa powietrzna nie gwarantuje sukcesu, a alternatywy niosą ze sobą ogromne ryzyko. Stawką jest geopolityczna pozycja Iranu w regionie, co wykracza poza ramy jednorazowego ataku. Jak podsumował gość Radia Eska, nikt obecnie nie wie, jak rozwinie się sytuacja, ale Bliski Wschód wkracza w fazę napięcia, którego skutki odczuje cały świat.
Poniżej galeria zdjęć: Bliski Wschód w ogniu: Te zdjęcia pokazują skalę zagrożenia po atakach Iranu i Izraela